Gamoń wpadł, bo przyszedł po radę

2009-05-28 4:00

Warmińsko-mazurskie. Gdy komendę w Barcianach odwiedził poszukiwany listem gończym 39-latek, policjanci przecierali oczy ze zdumienia.

Krzysztofowi B. tak bardzo doskwierały problemy osobiste, że postanowił się nimi podzielić z mundurowymi. Tyle że ścigany oszust zapomniał, że stróże prawa urządzili właśnie na niego obławę. Gapowaty przestępca już trafił za kratki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki