O właz zawadziła koparka, która w ogrodzie pana Artura Studzińskiego szykowała grunt pod budowę przydomowego parkingu. - I wtedy przypomniałem sobie, co mi opowiadał ojciec. On miał kontakt z przedwojennymi mieszkańcami wsi i od nich usłyszał, że koło naszego domu coś jest pod ziemią. Sam parę razy natrafił łopatą na coś twardego, ale wolał nie grzebać. Całą rodzinę tylko zastanawiał fakt, dlaczego w tym miejscu tak kiepsko rosną warzywa - opowiada Artur Studziński.
Pan Artur trochę wystraszył się znaleziska, ale ciekawość zwyciężyła. - Bunkier był zalany krystalicznie czystą wodą. Gdy ją wypompowałem, znalazłem niemieckie monety z okresu międzywojnia, maski przeciwgazowe, zabawkę w kształcie konika, garnek i parę innych przedmiotów. Tak jakby Niemcy zrobili tu sobie schron - mówi pan Artur. Wszystko, co znalazł, oddał do muzeum w Kamieniu Pomorskim. - Te przedmioty nie mają może wartości materialnej, ale historyczną na pewno - zapewnia Grzegorz Kurka, dyrektor muzeum. I dodaje, że samo odkrycie takiej konstrukcji betonowej tuż przy domu to rzadkość.
ZOBACZ: Niemieckie ciężarówki UKRYTE pod ziemią w Kamiennej Górze?