Gostyń: Odkopałem w ogródku niemiecki bunkier

2016-02-13 3:00

A to ci historia! Artur Studziński (40 l.) z Gostynia (woj. zachodniopomorskie) odkrył we własnym ogródku tajemniczy właz. - Okazało się, że to wejście do bunkra! W środku znalazłem maski przeciwgazowe i niemieckie monety z okresu międzywojnia. To dowód, że ktoś się tu schronił - mówi podekscytowany właściciel posesji.

O właz zawadziła koparka, która w ogrodzie pana Artura Studzińskiego szykowała grunt pod budowę przydomowego parkingu. - I wtedy przypomniałem sobie, co mi opowiadał ojciec. On miał kontakt z przedwojennymi mieszkańcami wsi i od nich usłyszał, że koło naszego domu coś jest pod ziemią. Sam parę razy natrafił łopatą na coś twardego, ale wolał nie grzebać. Całą rodzinę tylko zastanawiał fakt, dlaczego w tym miejscu tak kiepsko rosną warzywa - opowiada Artur Studziński.

Pan Artur trochę wystraszył się znaleziska, ale ciekawość zwyciężyła. - Bunkier był zalany krystalicznie czystą wodą. Gdy ją wypompowałem, znalazłem niemieckie monety z okresu międzywojnia, maski przeciwgazowe, zabawkę w kształcie konika, garnek i parę innych przedmiotów. Tak jakby Niemcy zrobili tu sobie schron - mówi pan Artur. Wszystko, co znalazł, oddał do muzeum w Kamieniu Pomorskim. - Te przedmioty nie mają może wartości materialnej, ale historyczną na pewno - zapewnia Grzegorz Kurka, dyrektor muzeum. I dodaje, że samo odkrycie takiej konstrukcji betonowej tuż przy domu to rzadkość.

ZOBACZ: Niemieckie ciężarówki UKRYTE pod ziemią w Kamiennej Górze?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki