Gronkiewicz musi się z tego wytłumaczyć

2009-03-06 8:00

Po naszych publikacjach o przyznaniu gigantycznych nagród stołecznym urzędnikom w Sejmie zawrzało! Politycy z niedowierzaniem przyjmują decyzję prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz (57 l., PO) o przeznaczeniu 58 mln zł na premie dla urzędasów z Ratusza.

- Jestem w szoku! - podkreśla Katarzyna Piekarska (42 l.), wiceprzewodnicząca SLD. - Prezydent Warszawy musi się publicznie wytłumaczyć ze swojej decyzji - wtóruje jej Tadeusz Cymański (54 l., PiS).

Od wtorku opisujemy w "Super Expressie" skandaliczną decyzję pani prezydent, która postanowiła w tym roku przyznać gigantyczne premie dla pracowników urzędu miasta. Przeznaczyła na ten cel z budżetu miasta blisko 58 mln zł, z czego sami wiceprezydenci dostaną po 85 tys. złotych.

- Z jednej strony premier Donald Tusk zapowiada oszczędności, tnie wydatki, a z drugiej Hanna Gronkiewicz-Waltz, czyli osoba numer dwa w Platformie, lekką ręką rozdaje takie pieniądze! To świadczy tylko i wyłącznie o obłudzie tego ugrupowania - grzmi Elżbieta Jakubiak (43 l., PiS). - Pani Gronkiewicz-Waltz krytykowała Lecha Kaczyńskiego (60 l.) jeszcze w czasach, gdy był prezydentem stolicy, za przyznawanie podwyżek urzędnikom. A teraz sama robi dokładnie to samo! Obłudnicy nie wejdą do Królestwa Niebieskiego! - piekli się Jakubiak.

Wtóruje jej Katarzyna Piekarska z lewicy. - W sytuacji pogłębiającego się kryzysu i problemów finansowych Polaków ta decyzja jest gigantycznym nieporozumieniem - grzmi Piekarska. A Tadeusz Cymański z PiS wzywa: - Pani Gronkiewicz powinna szczegółowo wytłumaczyć się przed mieszkańcami stolicy, za co przyzna te nagrody. Myślę, że sprawę tych premii należy dokładnie zbadać!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE