Zapakował upragniony łup do bagażnika, ale zapomniał zatrzasnąć klapę i gdy tylko ruszył, cenna zdobycz wyleciała na jezdnię. Na niecodzienne znalezisko natrafili policjanci. Gdy rabuś wrócił po zgubę, wpadł w ich ręce.
Kradzież pod prądem
2008-12-29
3:00
Odurzony alkoholem Piotr S. połaszczył się na kable wysokiego napięcia.