Lublin. Ukradł noże za 20 tys. zł. Fan ostrzy zatrzymany

2018-12-13 13:37

Nietypowy sposób na szybki zarobek wymyślił sobie 38-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna urządzał sobie rajdy po supermarketach i kradł noże kuchenne. Wszystko po to, by później je z zyskiem sprzedać. Z ustaleń policji wynika, że ukradł 350 sztuk noży o łącznej wartości 20 tys. zł.

policja, radiowóz

i

Autor: Archiwum serwisu

Nie w głowie mu było zostanie prawdziwym ninja, a po prostu chęć zysku. Mowa o 38-letnim mieszkańcu Lublina, który kradł noże z supermarketów. Złodziej wpadł na gorącym uczynku, gdy z jednego sklepu próbował ukraść ponad 20 sztuk noży oraz kilka par nożyczek o łącznej wartości 1,5 tys. zł. Nie działał jednak sam. W kradzieży pomagał mu 17-letni wspólnik. Gdy mężczyźni pakowali noże do toreb, zauważyli to pracownicy sklepu, którzy wezwali policję.

Okazało się jednak, że to nie jedyna kradzież, jaką 38-latek ma na swoim sumieniu. Mężczyzna wyszedł z więzienia za podobne czyny, a na wolności postanowił nadal uprawiać złodziejski proceder. Obrabował z noży, nożyczek i ostrzałek aż 7 supermarketów w Lublinie, a także w innych miastach. W sumie ukradł aż 350 noży o łącznej wartości 20 tys. zł. Oprócz ostrych narzędzi udało mu się tez ukraść kilka butelek alkoholu.


Jak tłumaczył policji, kradł dla własnego zysku. Ponieważ 38-latek działał w warunkach recydywy, grozi mu teraz nawet 7 lat więzienia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki