Gdyby nie król Arabii Saudyjskiej Olga i Daria byłyby skazane na kalectwo do końca życia. Dziewczynki urodziły się złączone kręgosłupami. Niespodziewanie na pomoc przyszedł król Arabii Saudyjskiej, który zabrał rodzinę do Arabii Saudyjskiej i przeznaczył blisko 1,5 mln dolarów na rozdzielenie dziewczynek. Zupełnie bezinteresownie.
Między monarchą, a matką oraz dziewczynkami nawiązała się wielka więź. Zaczęli się traktować jak rodzina. Po udanej operacji jeszcze wielokrotnie się spotykali. Król pomagał też całemu miastu, w którym mieszkały dziewczynki. - Dostaliśmy od niego 600 tysięcy dolarów na budowę i wyposażenie Międzynarodowe Centrum Promocji i Dialogu - mówił burmistrz Janikowa.
Zobacz: Nie żyje król Arabii Saudyjskiej. To on sfinansował operację sióstr syjamskich z Polski
Żałoba po śmierci monarchy ogarnęła wszystkich mieszkańców wsi. - To jest dla nas wielka strata - mówił jeden z mieszkańców Janikowa.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail