- Cała Polska mogła się dowiedzieć, jak umierała i na co umarła Anna Przybylska – stwierdziła Monika Olejnik zarzucając lekarzowi, że „w poruszający sposób mówił o jej cierpieniach". Przypominamy, że lekarz Anny Przybylskiej wyznał w programie na żywo w TVP Info, że „widział ją w takim stanie, w jakim państwo nie chcieliby jej widzieć".
W ocenie wielu osób, lekarz wyznał na antenie intymne zwierzenia Anny Przybylskiej. Powiedział między innymi, że aktorka zamierzała mieć jeszcze dzieci. Powiedział również, że „widział, jak wyła z bólu". To właśnie te słowa wywołały największe oburzenie środowiska lekarskiego, dziennikarzy i gwiazd.
Zobacz też: Pogrzeb Anny Przybylskiej. Jarosław Bieniuk tulił dzieci na cmentarzu. Wzruszający list mamy Przybylskiej
- Sam mówił, że aktorka prosiła go o dyskrecję. Pan doktor dyskretny nie był. Nie wiem, co powodowało panem doktorem Zadrożnym, ale myślę, że sam bardzo tego żałuje – zaznaczyła dziennikarka.