Naćpany potrącił Anię i uciekł. Wypadek na warszawskim Ursynowie

2016-01-25 3:00 Jo

Przez tego człowieka 13-letnia Ania walczy o życie w szpitalu! W piątkowy wieczór w stojącą na chodniku na Ursynowie dziewczynkę uderzyło rozpędzone BMW. Pirat uciekł, ale policjanci zatrzymali go już na drugi dzień. 22-letni Ukrainiec był pod wpływem marihuany!

Do wypadku doszło w piątek przed godziną 20. Ania stała na chodniku przed przejściem dla pieszych w al. Komisji Edukacji Narodowej nieopodal wejść do stacji metra Kabaty. Kierowca bordowego BMW skręcał z al. KEN w ul. Telekiego i najprawdopodobniej wpadł w poślizg, wjechał na chodnik, uderzył w znak, a później w stojące obok dziecko. Gdy zorientował się, co zrobił, uciekł.

Wszystko widzieli przechodnie, którzy do czasu przyjazdu karetki zajęli się potrąconą 13-latką i to oni przekazali policji dane samochodu zarejestrowanego poza Mazowszem. Dziewczynka z poważnymi obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Jest po operacji, ma złamane kości czaszki.

Mundurowi już w sobotę przed południem zatrzymali mężczyznę, który spowodował wypadek. Mokotowscy funkcjonariusze wytypowali czterech obywateli Ukrainy, którzy mogli w piątkowy wieczór kierować autem. Dwóch z nich przewieziono na komendę, a w trakcie przesłuchania jeden z nich się przyznał, że to on siedział za kierownicą w chwili wypadku.

- Mężczyzna nie jest właścicielem BMW. W momencie zatrzymania był trzeźwy, została pobrana od niego krew, sprawdzamy, czy nie był pod wpływem narkotyków - informowała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Wczoraj po południu 22-latek stanął przed prokuratorem. - Wstępne badanie wykazało, że zażywał marihuanę - potwierdził Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Ukrainiec usłyszał już zarzuty. Za spowodowanie wypadku drogowego oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu nawet 12 lat więzienia. Dziś zapadnie decyzja, czy trafi do aresztu.

ZOBACZ: Kierowca BMW, który potrącił 13-latkę zatrzymany! TRAGICZNY wypadek w Warszawie [NOWE FAKTY]

Najnowsze