To jednak nie oznacza, że Warszawa jest już bezpieczna. Nadal po mieście grasują bandyci. Mordują, kradną i wymuszają. Najspokojniej jest na zielonym Żoliborzu.
Policja pracuje lepiej, to fakt. Przestępczość z roku na rok spada. Coraz rzadziej dochodzi do najbardziej uciążliwych dla mieszkańców zdarzeń. Kradzież samochodów na terenie stolicy spadła o 40 procent.
To wszystko nie oznacza jednak, że warszawiacy mogą już czuć się bezpiecznie. Najwięcej pojazdów ginie jeszcze na Woli, najmniej na Żoliborzu.
Cały czas statystyki psuje "Prażka". Rozboje, wymuszenia i bójki to specjalność chłopaków z Brzeskiej. Niepokojący jest wzrost brutalnych zabójstw. W tym też przoduje północna Praga. W 2007 roku bandyci zamordowali prawie 100 osób. Śródmieście to zagłębie kieszonkowców i drobnych złodziei. Mało jest ich na Żoliborzu. Zielona dzielnica jest najbezpieczniejsza. Spokojnie jest również w Wawrze i Wesołej.
- Na ulicach Warszawy jest znacznie więcej policjantów. To przynosi efekty. Odnotowaliśmy największy spadek przestępczości od wielu, wielu lat. To powinno ucieszyć mieszkańców stolicy - powiedział nam Marcin Szyndler (33 l.), rzecznik prasowy KSP.
1. Człuchowska
Nie zapominajmy tu zamknąć samochodu. Często zdarzają się włamania do aut i zniszczenia mienia. Wandale demolują przystanki autobusowe i straszą pasażerów. Grupy młodych, agresywnych ludzi piją na osiedlowych podwórkach.
2. Górczewska
Duża ilość klubów i lokali rozrywkowych sprawia, że policja walczy tu z handlarzami narkotyków i kierowcami pod wpływem środków odurzających. W tym miejscu często dochodzi również do bójek i napadów.
3. Broniewskiego
To jedno z najspokojniejszych miejsc w Warszawie. Dochodzi tu do najmniejszej liczby przestępstw. Czasami oko miejskiego monitoringu wychwyci bijących się pijaków. Sporadycznie, ale zdarzają się uliczne napady.
4. KEN
Na tym wielkim blokowisku prawdziwą plagą są kradzieże rowerów z klatek schodowych. Policja nie radzi sobie ze złodziejami jednośladów. Rzadko kiedy da się odzyskać skradziony pojazd.
5. Plac Tysiąclecia
To w miarę spokojna dzielnica. Zdarza się, że dochodzi do drobnych kradzieży i wymuszeń na ulicy. Ofiary to przede wszystkim dzieci wracające ze szkoły zaczepione przez starszych kolegów. Rodzice, pilnujcie tu swoich pociech!
6. plac Narutowicza
Bójki przed klubami i pubami to norma. Studenci piją alkohol, a potem wszczynają awantury. Klasyczne mordobicie młodych gniewnych. Lepiej omijać to miejsce wieczorami szczególnie w weekendy.
7. PKP Włochy
Niebezpiecznie jest tu głównie w pociągach i na peronie. Rozbojów dokonują zorganizowane grupy przestępcze. Kradną telefony komórkowe i łańcuszki. Z rabusiami walczy policja i sokiści.
8. Klimczaka
Na terenie miasteczka "Wilanów" grasuje prawdziwa mafia budowlana. Nieznani sprawcy okradają place budów. Ginie gips, cement, drogie narzędzia i sprzęt oraz kostka klinkierowa. Złodzieje radzą sobie z ochroną i zabezpieczeniami.
9. osiedle Anin
To bezpieczna dzielnica. Warto jednak uważać na szukających okazji kieszonkowców i chuliganów. Nie próżnują też złomiarze. Odkręcają i niszczą co się da. Złom czym prędzej trafia do skupu. Policji ciężko wykryć takie przestępstwo.
10. Trakt Brzeski
Przy tej trasie policja walczy ze złodziejami paliwa na stacjach benzynowych. Nieuczciwi klienci podjeżdżają pod dystrybutor i tankują do pełna. Zamiast zapłacić, uciekają. Na szczęście na większości stacji oszustów wychwytują kamery.
11. Żołnierska
W tym miejscu warto blokować drzwi samochodu, a rzeczy schować do bagażnika. Na czerwonym świetle złodzieje tylko czekają, aby zbić szybę i wyrwać torebkę z przedniego siedzenia. Uciekają z łupem niezatrzymywani przez nikogo.
12. Wołoska
Najwięcej złodziei grasuje w okolicach Galerii Mokotów. Z butików giną ubrania, kosmetyki. Portfele tracą klienci sklepów. Oszuści "czeszą" karty kredytowe, a potem opróżniają bankomaty. Pilnować trzeba też samochodów.
13. Mińska
Największa pokusa dla przestępców z Mińskiej to radia samochodowe i zestawy nawigacji satelitarnej. Małolaci wybijają szyby i kradną sprzęt. Na szczęście brakuje im odwagi na "zwinięcie" całej fury.
14. Brzeska
Tu widać tylko miejscowych. Na Brzeską nikt dla przyjemności się nie wybiera. Łatwo tu dostać w mordę za frajer. Przystawienie kosy do żeber i wyskoczenie z portfela to chleb powszedni. Zdarza się, że mordują. Nie bywajcie tam.
15. Marymoncka
Lepiej nocą nie chadzać przez Las Bielański. Łatwo stać się tutaj ofiarą napadu i stracić portfel lub komórkę. Często zdarza się, że mieszkańcy zostają pobici przez grasujących chuliganów.
16. Modlińska
Hipermarkety są pożywką dla miejscowych rabusiów. Kradną w sklepie i na parkingach. Tu częściej niż gdzie indziej mają miejsce włamania do domów jednorodzinnych. Lekarstwem jest wynajęcie ochrony i zainstalowanie monitoringu.
17. Marszałkowska
Najłatwiej stracić tu portfel lub aparat fotograficzny. Bandyci grasują w autobusach i tramwajach. Ofiarami kradzieży padają najczęściej turyści zwiedzający stolicę. Rabusie na przyjezdnych polują również na Starówce.
18. Krasnobrodzka
To siedlisko samochodowych złodziei. Kradną na swoim terenie. Najczęściej giną auta luksusowe. Te jeszcze opłaca się kraść. W Komendzie Stołecznej Policji działa specjalna grupa do walki z samochodziarzami. Ginie już o połowę mniej aut.