Nietypowy pasażer na gapę. W bagażniku wiózł kozę

2018-09-11 13:46

W spore kłopoty wpadł 18-letni kierowca z Warmii. Podczas kontroli drogowej policjanci odkryli, że przewozi kozę. Ale nie tym zajmie się sąd w Ostródzie. Mężczyzna jechał bez prawa jazdy i do tego miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Takiego pasażera na gapę policjanci z Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie) się nie spodziewali. Policjanci z drogówki zauważyli, jak na wylotówce z Morąga jeden z samochodów gwałtownie zawrócił. Podczas zatrzymania auto stało na poboczu, a dwóch mężczyzn coś w nim reperowali. Tak naprawdę była to przykrywka. Okazało się, że 18-letni kierowca nie ma prawa jazdy, za to wydmuchał aż 1,5 promila na alkomacie. Do tego ojciec, z którym jechał, również jest pijany. Ale to nie koniec przewinień. Okazało się, że wieźli w bagażniku… kozę. Mówili, że wiozą ją do sąsiedniej wioski. Zwierzę zachowywało się bardzo spokojnie i jak podejrzewają policjanci to nie była pierwsza podróż kozy. 18-latek odpowie teraz przed sądem za brak prawka i jazdę po pijaku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki