NIK sprawdzi zasadność wypłacania dodatków covidowych dla medyków

2021-06-11 18:07 oprac. abe
Lekarze tracą twarz
Autor: archiwum prywatne

Na razie w trzech szpitalach i w jednym województwie, zachodniopomorskim, oraz tamtejszy oddział NFZ. Czy kontrola rozszerzy się na inne województwa? Całkiem możliwe. Chodzi o dodatki dla medyków pracujących w covidowych szpitalach. Wielu z nich poszło do sądu upominać się o ich wypłatę. Sprawą zainteresowała się Najwyższa Izba Kontroli.

„Uprzedzając nadchodzącą tzw. „druga falę” pandemii koronawirusa Minister Zdrowia poleceniem z 4.09.2020 r. zobowiązał Prezesa NFZ do przekazania podmiotom leczniczym środków finansowych na wypłatę dodatkowego wynagrodzenia -„świadczenia” określonym grupom personelu medycznego. Zmianą polecenia z listopada 2020 r. rozszerzono zakres podmiotów zobowiązanych do realizacji świadczeń opieki zdrowotnej w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 oraz zakres osób uprawnionych do otrzymania dodatkowego świadczenia. Podwyższono także wysokość tego świadczenia – do wartości 100% kwoty wynagrodzenia - oraz wypłaty maksymalnej kwoty dodatku – z 10 000 zł do 15 000 zł” – czytamy w komunikacie (z 11 czerwca) NIK. Kontrolerzy sprawdzą, czy zarządzający szpitalami wziętymi pod lupę przekazywali do Oddziału Wojewódzkiego NFZ informacje „zgodnie z warunkami określonymi przez Ministra Zdrowia”. Izba zapowiedziała, że kontrola zakończy się z końcem III kwartału.

200 dni walczył z COVIDEM

Dodatek covidowy wprowadzono już na początku epidemii. Wynosił 50 proc. płacy, ale nie przysługiwał wszystkim zaangażowanym w walce ze skutkami zarazy. Dopiero jesienią podniesiono go do 100 proc. i objęto większą grupę personelu medycznego. W założeniach „covidowe” miało być nie tylko dodatkiem za pracę w warunkach szczególnie niebezpiecznym, ale także, szczególnie w przypadku lekarzy, rekompensatą za utracone inne źródła zarobkowania. Lekarz pracujący na froncie covidowym nie mógł pracować na drugim etacie lub prowadzić praktyki prywatnej. Tak z z grubsza to wyglądało.

Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 listopada 2020 r. wypłacił, z rządowego Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 placówkom ochrony zdrowia zaangażowanym w zmagania z epidemią na tzw. pierwszej linii frontu ponad 5,4 mld zł na dodatkowe wynagrodzenia, czyli dodatki covidowe. Wg informacji przekazanych przez NFZ (w połowie maja) otrzymało je: 36 561 lekarzy, 53 906 pielęgniarek, 19 708 ratowników medycznych oraz 13 063 pozostałych pracowników medycznych. 1 czerwca jednorazowy dodatek (5 tys. zł brutto) przyznano pracownikom niemedycznym (salowym, którzy przynajmniej co najmniej 21 dni przepracowali w tzw. obszarze covidowym. Od 1 czerwca, z uwagi na spadek liczby zakażeń, wyhamowanie epidemii, dodatków nie pobierają już ratownicy pogotowia, SOR-ów, izb przyjęć i personel medyczny szpitali medycznych III stopnia, tj. takich do których trafia pacjent z z pozytywnym wynik testu na SARS-CoV-2, lecz głównym powodem jego hospitalizacji jest choroba COVID-19.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze