Fascynacja średniowieczem i rycerstwem pojawiła się, jeszcze zanim Bartek poznał swoją przyszłą żonę Katarzynę (28 l.). Młody chłopak szybko znalazł pasujące mu towarzystwo. W Sosnowcu działała bowiem przy Zamku Sieleckim rycerska grupa rekonstrukcyjna. Bartek bez wahania został jednym z mężów Chorągwi Ziemi Sieleckiej, choć inni pukali się w czoło.
- Ludzie się dziwią: rycerz? No, normalnie. Jeżdżę na turnieje, mam swoje damy serca - opowiadał kilka lat temu regionalnej telewizji TVS.
Rycerskie turnieje na zamku w pobliskim Będzinie, rekonstrukcje wielkiej bitwy pod Grunwaldem - wszędzie tam można było spotkać Bartka odzianego w 30-kilogramową zbroję. Niestety tragiczna historia morderstwa dokonanego przez jego żonę Katarzynę Waśniewską na ich córeczce Madzi przerwała sielskie życie Bartka rycerza. Chłopak szybko zrozumiał, że po tym wszystkim najlepszym rozwiązaniem dla niego jest wyjazd. Wybrał Anglię i tam osiadł, żeby zapomnieć o tragedii i ułożyć sobie nowe życie.
I właśnie tam jego niepokorny duch rywalizacji znowu dał o sobie znać. Pakuje na siłowni i niczym gladiator walczy w klatce. Dochód z gali, w której niedawno wziął udział, wspomógł chore dzieci. Czyżby Bartek właśnie tak szukał ukojenia po stracie córeczki?
Tajemnicze tatuaże ojca małej Madzi. Jeden z nich to imię Boga!
Wyżywa się w klatce, żeby zapomnieć o śmierci Madzi [ZDJĘCIA]