Złupione duchownym pieniądze (łącznie ponad 100 tys. zł) przepuszczał głównie na zakłady bukmacherskie oraz gry na automatach. W końcu sprawiedliwość dosięgnęła mężczyznę.Wpadł w miejscowości Manasterz (woj. podkarpackie) podczas kolejnego włamania.
21-latka, który właśnie wyskakiwał przez okno jednej z plebanii, zauważył przechodzący obok policjant. Rabusiowi, który na swoim koncie ma kilkanaście kradzieży, grozi do 10 lat więzienia.
Patrz też: Lubelskie: Powiesił się, bo ksiądz uwiódł mu żonę