Omijając jeża rozbiła się o drzewo [ZDJĘCIA]

2017-09-07 4:00

Kompletnie rozbite audi i ciężko ranna kobieta. Oto skutki wypadku, do którego doszło o 5.00 nad ranem nieopodal Sitnika na Lubelszczyźnie. A wszystko przez jeża, który wyszedł na drogę wprost pod nadjeżdżające auto. Próba ominięcia intruza skończyła się poślizgiem i uderzeniem w drzewo.

Świtało, gdy dwie koleżanki z Białej Podlaskiej wyruszyły samochodem do pracy. Widoczność była dobra, podobnie jak droga, która jedynie miejscami była mokra po padającym wcześniej deszczu. W pewnej chwili kierująca autem Anna B. (24 l.) dostrzegła jeża, który wędrował w poprzek drogi. Niewiele myśląc, wcisnęła hamulec i raptownie odbiła w prawo, by ominąć nieświadome niebezpieczeństwa zwierzę. I to ją zgubiło. Autem zarzuciło. Przestraszona kobieta robiła wszystko, by wyprowadzić je z poślizgu, lecz jej rozpaczliwe manewry na nic się zdały. Samochód z dużą siłą uderzył w przydrożne drzewo i dachował, lądując na kołach.

Kierującej nic się nie stało, ale jej koleżanka z licznymi urazami ciała trafiła do szpitala. Samochód, którym podróżowały kobiety, został całkowicie zniszczony. - Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia łącznie z tym, czy do wypadku faktycznie doszło z powodu jeża - informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej w Białej Podlaskiej.

Zobacz: Tragedia w Rybniku. 4-latek "wybuchł KRWIĄ" Rodzice oskarżają lekarzy

Przeczytaj też: Losowanie Lotto. Kim jest osoba, która wygrała 25 milionów złotych?

Polecamy: Nieznane nagranie ws. Iwony Wieczorek. Jej mama zabrała głos

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki