Pogorszył ci się wzrok? To mogą być początki zaćmy

2021-12-09 0:05
Pogorszył ci się wzrok zaćma
Autor: Materiały prasowe

Zaćma to choroba oczu, która zaburza prawidłowe widzenie na skutek zmętnienia soczewki. Nieleczona może doprowadzić do utraty wzroku. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) niezoperowana zaćma jest przyczyną 35 proc. wszystkich przypadków odwracalnej ślepoty na całym świecie, dlatego nie należy zwlekać z leczeniem!

Zaćma nabyta (degeneracyjna) nazywana też zaćmą starczą, jeśli nie zostanie w porę zoperowana, prowadzi do odwracalnej ślepoty. Możemy ją jednak rozpoznać i szybko rozpocząć leczenie. Warto wiedzieć, jakie są możliwości diagnostyki i leczenia.

Podstępna choroba

Zaćma to choroba oczu, na którą szczególnie narażone są osoby po 65 roku życia. Rozwija się miesiącami lub latami, a w zaawansowanym stadium ogranicza samodzielność i prowadzi nawet do utraty wzroku. Niestety zaćmy nie sposób przewidzieć ani jej zapobiec, dlatego niezwykle ważne jest kontrolowanie wzroku u lekarza okulisty – przynajmniej raz w roku! Seniorze, jeśli zauważysz u siebie następujące objawy:

- stopniowe pogarszanie się widzenia,

- widzenie „jak za mgłą”,

- zniekształcone i mniej ostre obrazy, nie czekaj!

Zgłoś się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) lub umów się na prywatną wizytę u okulisty i zbadaj wzrok!

Wpływ pandemii

Zaćma może prowadzić do utraty wzroku, na szczęście proces ten można odwrócić. Jedynym skutecznym sposobem wyleczenia zaćmy jest operacja. Niestety diagnostyka i leczenie w pandemii zostało mocno utrudnione, na czym ucierpieli pacjenci. Osoby doświadczające objawów zaćmy mają trudność w dostępie do lekarzy pierwszego kontaktu i do okulistów, a zdiagnozowani pacjenci odwołują planowe zabiegi z obawy przed zakażeniem SARS-CoV-2, nie ustalając kolejnego terminu.

Porównując 2019 i 2020 r., odnotowano 30-procentowy spadek liczby zabiegów usunięcia zaćmy. Niestety w 2021 r. zmalała liczba operacji – od stycznia do czerwca wykonano ich zaledwie ok. 43,5 tys. Z danych NFZ wynika, że w marcu w POZ rozpoznano blisko 18 tys. przypadków zaćmy, podczas gdy w kolejnym roku – było to już tylko nieco ponad 9 tys. Spadek liczby zdiagnozowanych pacjentów był więc znaczący, a kolejki do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – pomimo zniesienia limitów - wciąż długie.

Krótsze kolejki do zabiegu

Operacja zaćmy jest zabiegiem refundowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Warto więc poszukać odpowiedniej placówki i zaplanować leczenie. Obecnie w większości placówek kolejki do zabiegu usunięcia zaćmy są krótkie. To dobry czas, by wreszcie zadbać o oczy, zbadać się lub jeśli zostaliśmy już zdiagnozowani – odebrać skierowanie i czym prędzej udać się na zabieg. Skierowanie na zabieg jest konieczne, ale może je nam wystawić zarówno specjalista z poradni, jak i lekarz okulista prowadzący prywatną praktykę. Nie odwlekajmy zabiegu zaćmy, gdyż będzie to skutkowało pogarszaniem się wzroku. Zdaniem ekspertów leczenie zaćmy w zaawansowanym stadium jest trudniejsze i związane z większym ryzykiem powikłań. Warto pamiętać przy tym, że operacja zaćmy jest refundowana.

Jak wygląda zabieg?

Operacja zaćmy jest zabiegiem stosunkowo prostym, bezpiecznym, skutecznym i rzadko powoduje powikłania. Nie ma się czego obawiać. Lekarz znieczula miejscowo oko pacjenta, a następnie za pomocą odpowiedniego narzędzia wykonuje dwumilimetrowe nacięcie. Usuwa zmętniałą soczewkę i w jej miejsce wszczepia nową, sztuczną soczewkę. Cały zabieg trwa ok. 15 minut! Na oko zakładany jest specjalny opatrunek i już następnego dnia lekarz go zdejmuje. Po operacji pacjent odzyskuje wzrok, a codzienność znów przedstawia się w jasnych kolorach.

Nie czekaj, zbadaj wzrok!

Apelujemy do pacjentów, aby nie odkładali operacji usunięcia zaćmy na później. Czas w przypadku tej choroby działa na naszą niekorzyść. Zaćma długo nieleczona postępuje, ryzyko powikłań wzrasta, a to może doprowadzić nawet do utraty wzroku. Warto również pamiętać, że regularne badanie okulistyczne daje możliwość wykrycia zaćmy w jej początkowym stadium, a co za tym idzie szybsze rozpoczęcie leczenia, dlatego kontrolujmy nasz wzrok u okulisty przynajmniej raz w roku – zachęca Andrzej Brzeziński, Prezes Zarządu Głównego Polskiego Związku Niewidomych.