Protest kobiet w Polsce. Premier mówi o AGRESJI i BARBARZYŃSTWIE. Padły mocne słowa

2020-10-27 10:04 Bartosz Wojsa
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił czerwoną strefę w całej Polsce
Autor: archiwum portalu se.pl Cała Polska w czerwonej strefie. Co się zmieni w Toruniu i okolicach? Premier Mateusz Morawiecki wyjaśnia

Premier RP Mateusz Morawiecki wygłosił przemówienie dotyczące protestów kobiet, które odbywają się niemal we wszystkich miastach w całej Polsce. Padły słowa o agresji i barbarzyństwie, premier powiedział też, że protesty to lekceważenie zdrowia, bo są organizowane w dobie pandemii koronawirusa. "Chronimy życie", mówił.

Protest kobiet w Polsce. Oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego

Po zakończeniu konferencji prasowej premiera RP Mateusza Morawieckiego, która miała miejsce we wtorek (27 października) i dotyczyła pomocy dla różnych branż w dobie pandemii koronawirusa, premier wygłosił oświadczenie dotyczące odbywających się w całej Polsce protestów kobiet. Strajkujący sprzeciwiają się bowiem decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zakazu aborcji z przesłanki embriopatologicznej. Padły mocne słowa. "O co toczy się spór? Warto zadać sobie to podstawowe pytanie. Czy jest to spór o danie prawa do życia dzieciom z zespołem Downa, czy o niczym nieskrępowaną aborcję? Od odpowiedzi zależy stosunek do tego, jak reagujemy na tę sytuację", mówił premier Morawiecki. "We wszystkich przypadkach ciąż, kiedy zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, nie ma zmian. To nie jest objęte wyrokiem. Trzeba to bardzo wyraźnie powiedzieć", zaznaczał.

Protest kobiet w Polsce. Premier Mateusz Morawiecki: "Wesprzemy wszystkie kobiety"

Premier Morawiecki podkreślał, że badania prenatalne w ostatnich 3-4 latach zostały rozszerzone i wciąż stosowane będą w tym zakresie szerokie zalecenia przez specjalistów. - Będę zalecał badania prenatalne dla wszystkich kobiet, a nie, tak jak jest to dziś, dla kobiet od określonego roku życia. Dziś można ratować, także w łonie matki, dzieci. Można dokonać operacji w łonie i zastosować odpowiednią terapię, która wesprze matkę i dziecko - mówił. - Każde dziecko jest i będzie przedmiotem naszej ogromnej troski - kontynuował.

Później premier Morawiecki zaczął odnosić się m.in. do postulatów kobiet podnoszonych podczas protestów. - Wolność wyboru, prawo wyboru, jest kwestią fundamentalną. Ale chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że żeby to prawo zrealizować, trzeba żyć. Ten, kto nie żyje, nie może realizować prawa do wolności wyboru. Jakkolwiek wolność wyboru jest ważnym prawem, to jest ograniczony podstawowym prawem do życia, od którego w ogóle zależy, czy wolność wyboru może być realizowana - mówił Morawiecki. 

Protest kobiet w Polsce. Premier Mateusz Morawiecki: "Akty agresji i barbarzyństwa"

Premier Morawiecki zapowiedział, że rząd będzie z "ogromną troską" podchodził do wszystkich sytuacji i wszystkich kobiet, będzie pomagał im oraz im dzieciom, aby mógł normalnie rozwijać się w łonie matki i później żyć. - Trzeba doprowadzić do uspokojenia sytuacji. Te akty agresji, napaści, ataków, wandalizmu, barbarzyństwa, są absolutnie niedopuszczalne. Nie zgadzam się na to, nie ma przyzwolenia na ataki na nasze świętości, na ludzi, na kościoły, na prawo do realizowania wartości przez innych. Wykluczamy wszelką agresję w życiu publicznym - mówił Morawiecki. - To wszystko może doprowadzić do eskalacji, która może z kolei doprowadzić do czegoś bardzo złego - ostrzegał. Na sam koniec przestrzegł, że organizowanie protestów w dobie pandemii koronawirusa to "lekceważenie zdrowia" i możliwość zwiększenia liczby zakażeń. - Protesty muszą być ograniczone zasadami - mówił. 

Kolejny dzień protestów w Warszawie
Najnowsze