W roku 2009 na świat przyszło ponad 419 tysięcy dzieci, a w ubiegłym tylko 413 tysięcy. Te dane zaskoczyły zarówno GUS, jak i demografów, ponieważ po znacznym spadku urodzeń w połowie lat 90-tych teraz sytuacja wydawała się stabilna.
Przeczytaj koniecznie: Dzieci wolą Iron Mana od Jacka Sparrowa!
Niestety niechęć Polaków do zakładania rodziny potwierdzają również dane wskaźnika dzietności. W klasyfikacji światowej dotyczącej ilości urodzin Polska na 223 kraje zajmuje dopiero 209 miejsce.
Spadek liczby urodzeń to bardzo zła wiadomość dla przyszłość naszej gospodarki. Przy takich danych demograficznych znaleźliśmy się w grupie państw, których długoterminowa stabilizacja na rynku pracy i wypłacalność systemu emerytalnego są zagrożone.