Podczas zaślubin Małgorzaty Maciąg i Mateusza Pastuszaka do sali wtargnęli osobnicy do złudzenia przypominający bohaterów "Gwiezdnych wojen". Początkowo wywołali popłoch wśród weselników, biegając po sali i groźnie wymachując bronią. Jednak szybka reakcja ze strony pierwszego drużby zapobiegła panice. Intruzi okazali się miłośnikami "Gwiezdnych wojen", podobnie jak państwo młodzi. Po wyjaśnieniu wszystkich nieporozumień wszyscy bawili się do białego rana. Moc była z nimi tej nocy.
Zobacz: Złapali babcię porywaczkę