W sobotę Adam Ż. (17 l.) z Łęcznej już od rana szalał po mieście na swej superszybkiej maszynie. Dochodziła godz. 16, gdy pojawił na ul. Wojska Polskiego. Pędził jak wariat i na łuku drogi wypadł z jezdni, uderzając w słup. Chłopak nie miał żadnych szans. Zginął na miejscu. Niestety, motocykl już bez kierowcy pojechał dalej i z całym impetem uderzył w idącą chodnikiem kobietę. Ciężko ranna Magdalena Ł. (27 l.) śmigłowcem została przetransportowana do szpitala w Lublinie.
Szaleniec na motorze
2008-07-28
4:00
To straszne! Za swoją brawurę młody motocyklista zapłacił życiem i ciężko ranił niewinną kobietę.