Szalony łoś w Lublinie (ZDJĘCIA!)

2010-05-05 5:14

Dorodna, ważąca grubo ponad trzysta kilogramów samica łosia siała wczoraj zamęt na ulicy Grenadierów w Lublinie. Na ulicy powiało grozą, gdy w pewnym momencie leśny gość zaczął biec w kierunku ludzi!

Dorodne zwierzę pojawiło się w mieście po godz. 8 rano. Początkowo zaszyło się w krzakach i spokojnie obserwowało ludzi. Ale przerażeni mieszkańcy Lublina ani myśleli czekać, aż dojdzie do tragedii i wezwali pomoc.

Patrz też:  Lublin: Policjanci ocalili 50 osób

- To groźne i agresywne zwierzę, które może nawet zabić człowieka - nie ukrywał obaw lek. wet. Artur Sokołowski (28 l.), który w asekuracji policjantów próbował uśpić łosia, strzelając do niego pociskami usypiającymi. Klempa długo nie dawała za wygraną i gdy weterynarz próbował ją złapać - wyrwała się z obławy.

Przeczytaj koniecznie: Lublin: Włamały się do mieszkania koleżanki i ją okradły

Kilka osób obserwujących akcję uskoczyło spod kopyt zwierzęcia w ostatniej chwili. Na szczęście środek usypiający w końcu zaczął działać i zwierzę udało się poskromić. - Klępa obudzi się już w lesie - zapewnił doktor Sokołowski.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki