Wychowuję dziecko księdza! Szczere wyzanie pani Rozalii z Bociek

2015-04-21 11:09

Kiedy Rozalia Ofman (55 l.) z Bociek (woj. podlaskie) odkryła, że jej niepełnosprawna umysłowo córka Marzena (22 l.) zaszła w ciążę, przeżyła szok. Na dodatek ojcem dziecka okazał się... ksiądz Witalis G. (60 l.), proboszcz parafii prawosławnej. Były nerwy, płacz, gadanie ludzi... Dziś pani Rozalia wychowuje wnuczka Szymona (3,5 r.), który jest owocem grzesznego czynu duchownego.

Afera seksualna, której niechlubnym bohaterem jest ks. Witalis G.,proboszcz parafii prawosławnej w Boćkach, wybuchła latem 2011 r. Wyszło wtedy na jaw, że współżył on ze swoją 18-letnią wówczas, niepełnosprawną umysłowo parafianką, która spodziewa się dziecka. - Zawsze myślałam, że to człowiek na poziomie, a on tak skrzywdził moją córkę - wspomina pani Rozalia.Sprawa stała się głośna, jurny kapłan stracił probostwo, a jego czynem zajął się sąd. Ksiądz nie zaprzeczał, że miał kontakty seksualne z Marzeną. Próbował jednak obarczyć ją winą, twierdząc, że sama weszła mu do łóżka. Sąd nie dał wiary słowom proboszcza i skazał go na 4 lata więzienia. Wyrok odsiaduje w więzieniu w Hajnówce.- Ksiądz żądał, aby moja córka usunęła ciążę, ale nie zgodziłam się na to - podkreśla Rozalia Ofman. 1 listopada 2011 r.

Zobacz: Natalia uderzyła w zakonnice i ZGINĘŁA. Tragedia obok Konina

Marzena urodziła synka Szymona. Lekarze zdiagnozowali u chłopca poważną wadę serca i zespół Downa. Od pierwszych godzin życia była przy nim babcia. - Marzena pomaga jak może, ale nie jest w stanie się nim zajmować - tłumaczy pani Rozalia. To babcia przejęła więc matczyne obowiązki, została też prawnym opiekunem chłopca. Była z Szymonkiem, gdy przechodził operację serca, nauczyła go chodzić, samodzielnie jeść, zawozi go na rehabilitację. - Przepadam za nim. Jest taki radosny, wszędzie go pełno, przytula się, całuje - opowiada kobieta. Marzy, aby kiedyś, po odsiedzeniu wyroku, ojciec dziecka zapewnił mu przyszłość. - Ja przecież nie będę żyć wiecznie - mówi babcia Szymka. Dotychczas ksiądz zadzwonił tylko raz, trzy lata temu - zapytał, czy urodził się chłopiec czy dziewczynka...

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki