19 stycznia w Ostrzeszowie (woj. wielkopolskie) doszło do tragicznego zdarzenia. 36-letni mężczyzna zaatakował nożem swoją sąsiadkę i zadał jej kilka ciosów w klatkę piersiową i szyję. Kobieta przeżyła, dzięki szybkiej reakcji sąsiadów. Portal ostrzeszowinfo.pl podał, że powodem awantury było przypadkowe zalanie przez kobietę mieszkania sąsiada. Ten pod wpływem złości i silnej agresji wbiegł do jej mieszkania i zaatakował ją. Mężczyzna został zatrzymany i od razu go aresztowano. Sprawą zajmowała się prokuratura, która od samego początku śledztwa miała wątpliwości co do zdrowia psychicznego 36-latka. Poddano go szeregu badań psychiatrycznych. W zeszłym tygodniu prokuratura wydała swoją opinię w tej sprawie. - Z uwagi na treść opinii Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim skierowała do Sądu Okręgowego w Kaliszu wniosek o umorzenie śledztwa wobec podejrzanego, wobec stwierdzenia jego niepoczytalności, a jednocześnie zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym - wyjaśnił Janusz Walczak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. Mężczyzna ma trafić do zakładu psychiatrycznego.
Zobacz też: Tragedia w Przemyślu! Pacjent zmarł, rodzina obwinia szpital o zaniedbania