Jak donosi "Rzeczpospolita", Polska wyludnia się w zastraszającym tempie. Wskaźnik demograficzny w 2013 roku będzie najgorszy w powojennej historii.
>>> Rodzi się coraz mniej dzieci: Mamy kolejny NIŻ DEMOGRAFICZNY
W ubiegłym roku do maja urodziło się o blisko 6 tys. dzieci więcej, a zmarło 8 tys. osób mniej. W tym roku niemal na pewno proporcje się odwrócą i liczba zgonów będzie wyższa niż narodzin. Ostatni raz z ujemnym przyrost naturalnym mieliśmy do czynienia w latach 2002–2005. Wtedy przewaga zgonów nad urodzeniami wynosiła od 3,9 tys. do 14,1 tys. osób rocznie. To był jedyny taki okres po II wojnie światowej.
Później powoli odbijaliśmy się z demograficznego niżu, a w 2010 roku wskaźnik był nawet 35 tys. osób na plusie. Niestety w kolejnych latach statystyki znów były coraz gorsze.
Dlaczego Polacy nie chcą dzieci?
Eksperci bijące na alarm liczby tłumaczą kryzysem i słabą polityka prorodzinną. Dodają też, że duża liczba Polaków rodzi się w młodych rodzinach, które żyją na emigracji. Ostrzegają, że jeśli nic się nie zmieni z roku na rok może być jeszcze gorzej.
- Inwestycja w kapitał ludzki, a tak należy traktować wydatki na rzecz rodzin, to tak naprawdę inwestycja w przyszłość nas wszystkich - mówi gazecie Stanisław Kluza z SGH.