Warszawiaków czeka komunikacyjny horror

2008-08-25 4:00

Zarząd Transportu Miejskiego szykuje kolejne zmiany w kursowaniu autobusów.

Czeka nas kolejna rewolucja w autobusach. Tym razem urzędnicy z ZTM planują wprowadzenie zmian w kursowaniu niemal 20 linii. Na nowo zabrali się za przygotowanie przejazdów w związku z ukończeniem budowy I linii metra. Niestety, wiele linii w ogóle ma zniknąć z rozkładu!

Według ZTM zmiany mają usprawnić dojazd do metra z Bielan i Bemowa, a szczególnie z Chomiczówki, Piasków i Radiowa. - Zakładamy, że po wprowadzeniu tych zmian skróci się czasu podróży, zwiększy liczba pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej oraz poprawi funkcjonalność układu komunikacyjnego - mówi Igor Krajnow (30 l.), rzecznik ZTM. - Chcemy również usprawnić połączenie między Bielanami a Bemowem - dodaje. Bardzo wielu pasażerów jest z tych propozycji niezadowolonych. - Codziennie dojeżdżam z Marysina na Żoliborz do pracy. Mam kupiony bilet tylko na jedną linię 520, który jest dużo tańszy od sieciowego. A teraz będę musiał się przesiadać - martwi się Łukasz Nowak (29 l.), elektryk. Nie mniej poważny problem ma Aleksander Ptasiński (36 l.), który mieszka na Bielanach.

- Z sześciu linii autobusowych, które się zatrzymywały pod moim domem, zostają tylko dwie. Najbardziej szkoda mi 520, które wiezie mnie prosto na Pragę, do pracy. Teraz, nawet jak przesiądę się do metra, to będę jechał dłużej o kwadrans - złości się.

Do końca sierpnia pasażerowie mogą wyrazić swoje opinie dotyczące planowanych zmian. Można je przesyłać e-mailem na adres [email protected] lub zadzwonić pod numer (022) 94-84.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki