Pomóż suczce Róży! - Jej rozpadająca się buda to wszystko co miała. Róża nie miała łatwego życia - zimą zmarznięte łapki, w lato brak cienia. Poznała również smak macierzyństwa, gdy zmuszona była rodzić na zimnej ziemi. W starym garnku obok budy leżał stary, zatopiony chleb. Zna świat na tyle, na ile pozwalał jej metrowy łańcuch, który nie raz wplątując się między deski od "budy" sprawiał, że sunia nie mogła się nawet położyć - czytamy na OTOZ Animals. Kochający dom, własny kąt, jedzenie, woda i CZŁOWIEK... są to rzeczy, o których Róża mogła tylko pomarzyć.
O dziwo, Róża jest bardzo grzeczna i najchętniej nie schodziłaby z kolan. Jest spragniona kontaktu z człowiekiem. Gdy na niego patrzy, widać zaufanie, jakie do niego czuje. Suczka została odebrana przez tarnowskich Inspektorów i przebywa obecnie w hoteliku pod Warszawą, gdzie odzyskuje wiarę w człowieka.
Czeka tam na kogoś kto ją wreszcie pokocha, tak na zawsze. Kontakt w sprawie adopcji: 535 347 171. Bardzo prosimy również o wsparcie w opłaceniu hoteliku. Wpłaty można kierować na konto:
86 1020 4955 0000 7602 0155 9855
OTOZ Animals Inspektorat w Tarnowie
ul. Rzemieślnicza 2
84-207 Bojano
Z DOPISKIEM - Pomoc dla Róży
Zobacz też: Najsłodszy pies na świecie! Zaadoptuj labradorkę Sabę [ZDJĘCIA]