Zabili kota szpadlem, bo zjadł ich wędlinę

2020-05-12 21:17

Szok! Jak można bestialsko zakatować bezbronne zwierzę za to, że zjadło kawałek kiełbasy. Zwyrodnialcom z powiatu radzyńskiego grozi trzy lata więzienia za to, że z zimna krwią zabili ukochanego kotka sąsiadki.

Zabili kota, bo zjadł kiełbasę

i

Autor: Andrzej Woźniak Skatowali szpadlem głodnego czworonoga

Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Bełcząc gm. Czemierniki (lubelskie). Do dyżurnego radzyńskiej policji zadzwoniła kobieta, który łamiącym się głosem powiedziała, że sąsiad wraz ze swoim kolegą szpadlem zabili jej kotka. Z relacji zgłaszającej wynikało, że kocur zbłąkał się na posesję 59-latka, a po zdarzeniu  martwy został  przerzucony na posesje zgłaszającej. Patrol, który udał się na miejsce zgłoszenia potwierdził tę informację. Kot faktycznie nie żył, był bardzo pokancerowany.

Policjanci zatrzymali 59 latka i jego 32 letniego kompana. Mężczyźni noc spędzili w policyjnym areszcie. Obaj byli pijani, młodszy miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu, a jego współtowarzysz niemal promil alkoholu. Dziś usłyszeli zarzuty. Swoje zachowanie tłumaczyli tym, że kot wkradł się na ich posesję i zjadł im zagrychę. 

O  losie zabójców zwierzaka zadecyduje sąd. Zgodnie z zapisami art. 35 Ustawy o Ochronie Zwierząt za zakatowanie czworonoga grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki