Zaginął 70 letni grzybiarz. Jak go odnaleziono.

2020-09-20 20:33 Andrzej Woźniak
Było o krok od tragedii zaginał 70-letni grzybiarza
Autor: Andrzej Woźniak Mężczyzna był bardzo wyczerpany

Było o krok od tragedii ale na szczęście szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 70-latka z gminy Rokitno (lubelskie). Mężczyzna, wyszedł z domu w niewiadomy kierunku na grzyby. Nie wrócił jednak do miejsca zamieszkania o właściwej porze. Znaleziony został na terenie sąsiedniej miejscowości w rejonie rzeki Bug. Był bardzo wyczerpany. Dzięki właściwej reakcji i współpracy służb mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów.

Po południu dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 70-letniego mieszkańca gm. Rokitno. Z przekazanej informacji wynikało, że tego dnia  mężczyzna razem ze swoją żoną pojechał na grzyby. Kobieta wyszła z lasu wcześniej licząc, że mąż za chwilę również wróci do domu. Gdy tak się nie stało zaalarmowała rodzinę.

Z przekazanych informacji wynikało, że 70-latek cierpi na zaniki pamięci, traci orientację w terenie i wymaga stałej opieki. Policjanci natychmiast przystąpili do poszukiwań. Istniała realna obawa o zdrowie i życie starszego pana, więc w komisariacie policji ogłoszono alarm. W działaniach uczestniczyli policjanci Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej oraz terespolskiego komisariatu.

Z uwagi na wiek i stan zdrowia zaginionego liczyła się każda chwila. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. W działaniach wspierali ich funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Bohukałach i Janowie Podlaskim, oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rokitnie, Olszynie i Janowie Podlaskim. W poszukiwaniach wykorzystywany był również specjalistyczny sprzęt m.in. noktowizor i kamera termowizyjna.

Po kilku godzinach pogranicznicy z placówki w Bohukałach odnaleźli zaginionego. Znajdował się w rejonie rzeki Bug na terenie sąsiedniej miejscowości. Był  wyczerpany. Mężczyzna przekazany został na pokład wezwanej na miejsce załodze karetki pogotowia.