AI pisała prace za studentów. Nauczycielka zrobiła jedną rzecz

2026-04-02 13:20

Dawno, dawno temu uczniowie w szkole i studenci na uczelniach pisali swoje prace, formułując zdania w głowie i przenosząc je na papier. A potem pojawiła się pokusa w postaci sztucznej inteligencji, która wszystko potrafi zrobić sama, choć nierzadko w sposób koślawy i najeżony błędami. "Po co mam to czytać?!" - powiedziała pewnego dnia do swojej grupy wykładowczyni języka niemieckiego na nowojorskim uniwersytecie, widząc kolejne dzieła AI. I wpadła na pewien pomysł, który zaszokował studentów!

Wykładowczyni niemieckiego na uniwersytecie w USA kazała studentom pisać na maszynach do pisania

Po co się męczyć pisząc pracę zaliczeniową, skoro istnieje sztuczna inteligencja? Z takiego założenia wychodzi coraz więcej uczniów i studentów. Choć dzieła AI są jeszcze mocno koślawe i potrafią zawierać śmieszne błędy, wielu nie potrafi oprzeć się pokusie i zamiast jak kiedyś formułować zdania w głowie, a potem przelewać je na papier, po prostu wydaje polecenie na przykład Chatowi GPT. On pisze pracę, a potem student wysyła ją do oceny wykładowcy. Ale pewna wykładowczyni języka niemieckiego z Cornell University w Nowym Jorku w końcu stwierdziła, że przestanie tolerować gotowce od AI i tłumaczenia wykonywane przez Google Translator czy inne platformy tego typu. Jak pisze "New York Post", Grit Matthias Phelps jeszcze w 2023 roku pewnego dnia powiedziała do swojej grupy: „Po co mam to czytać, skoro i tak jest poprawne, a ty sam tego nie napisałeś? Czy mógłbyś to zrobić bez komputera?”. A potem mocno zaskoczyła swoich studentów.

"Zostałem zmuszony do samodzielnego przemyślenia problemu, zamiast zlecać to sztucznej inteligencji lub wyszukiwarce Google"

Gdy weszli do sali zajęć, zobaczyli na stołach... maszyny do pisania. Stare, ręczne maszyny, w które wkręca się papier na wałek i pisze, aż rozlegnie się dzwonek i wałek trzeba cofnąć, by zacząć nową linijkę tekstu. Takie, w których nie da się kliknąć "backspace", nie mówiąc o tym, że gdy napisze się: "Napisz wypracowanie z niemieckiego", maszyna nie zacznie pisać go sama. Studenci początkowo byli w szoku. 19-latkowie widzieli takie urządzenia co najwyżej na filmach. Ale z czasem przynajmniej niektórzy docenili zalety analogowego pisania. „Uświadomiłem sobie, że różnica w pisaniu na maszynie polega nie tylko na interakcji z maszyną, ale także na interakcji ze światem wokół nas” – powiedział cytowany przez "NYP" Ratchaphon Lertdamrongwong, student informatyki, który musiał napisać na maszynie recenzję niemieckiego filmu. „Pisząc esej, musiałem dużo więcej mówić, dużo więcej się udzielać towarzysko, co chyba było wtedy normalne. Ale to drastycznie różni się od sposobu, w jaki obecnie komunikujemy się w klasie. Ludzie ciągle korzystają z laptopa, ciągle rozmawiają przez telefon. Może to zabrzmieć źle, ale zostałem zmuszony do samodzielnego przemyślenia problemu, zamiast zlecać to sztucznej inteligencji lub wyszukiwarce Google” – dodał.

Sonda
Czy nie miałbyś nic przeciwko, gdyby sztuczna inteligencja pisała teksty za dziennikarzy?
QUIZ. Wymysł AI czy rzeczywistość? Sprawdź się w pojedynku ze sztuczną inteligencją
Pytanie 1 z 10
Czy istniała wojna trwająca 38 minut?
„Ludzie od tego głupieją!” Polacy przerażeni sztuczną inteligencją. „Będzie jak w Terminatorze!” - Komentery

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki