Przez ich kłótnie tysiące atrakcji turystycznych w kraju od 1 października pozostawało zamkniętych, a straty rosły. W końcu władze niektórych stanów postanowiły otworzyć co ważniejsze obiekty na własny koszt. Dotyczy to także nowojorskiej Statuy Wolności - władze miasta przeznaczą na jej obsługę 61 tys. dolarów dziennie. Na tych samych zasadach otwarto także dostęp do góry Rushmore i Wielkiego Kanionu.
Amerykańska Statua Wolności znów otwarta
2013-10-14
2:00
Amerykańscy politycy wciąż nie mogą się porozumieć w sprawie ustawy budżetowej.