Miesiąc po ślubie doszło do tragedii. Adam i Tomasz zmarli w odstępie trzech dni

2026-06-12 18:51

Radosny początek nowej drogi życiowej szybko zamienił się w niewyobrażalny dramat. Adam Hencek i Tomas Feuller odeszli nagle, zaledwie miesiąc po tym, jak wzięli ślub w Irlandii. Ich zgony dzieliło ledwie kilka dni, a bliscy zorganizowali w internecie zrzutkę na pochówek, nie dzieląc się publicznie informacjami o tym, co dokładnie przyczyniło się do tej tragedii.

Młodzi małżonkowie odeszli kilka dni po sobie
Autor: GoFundMe/ Materiały prasowe

Miesiąc po ślubie zmarli w odstępie trzech dni. Adam Hencek i Tomas Feuller zostali pochowani razem

Małżeństwo Adama Henceka i Tomasa Feullera trwało zaledwie cztery tygodnie. Ich wspólna historia, która dopiero nabierała tempa, zakończyła się bardzo szybko. Młodzi mężczyźni odeszli jeden po drugim i spoczęli we wspólnym grobie. 23-letni Adam Hencek odszedł nagle 2 czerwca w ich wspólnym mieszkaniu w Irlandii, a zaledwie trzy dni później, 5 czerwca, ten sam los spotkał jego męża, 25-letniego Tomasa Feullera

Sonda
Popierasz śluby par jednopłciowych?

Aby sfinansować pochówek obu mężczyzn, rodzina uruchomiła zbiórkę funduszy w sieci. Inicjatorką tego przedsięwzięcia została Mirka Kohutovičová, ciocia Adama. Napisała, że zbiera pieniądze na opłacenie kremacji i ceremonii pogrzebowej swojego siostrzeńca oraz jego męża, licząc na każde wsparcie w tym trudnym momencie. Odzew przerósł najśmielsze oczekiwania, bo wyznaczoną kwotę zgromadzono w zaledwie jeden dzień, gromadząc łącznie przeszło 12 tysięcy euro. Bliscy nie kryli swojej ogromnej wdzięczności wobec darczyńców.

Adam Hencek i Tomas Feuller pochodzili ze Słowacji. Na stałe mieszkali w Irlandii

Chociaż obaj panowie pochodzili ze Słowacji, swoje miejsce na Ziemi znaleźli w irlandzkim hrabstwie Tipperary, w miejscowości Carrick-on-Suir.

We wtorek zorganizowano pożegnanie w domu pogrzebowym w Clonmel. Potem zmarli zostali przewiezieni do krematorium w Cork, gdzie w gronie najbliższych dokonano kremacji. Wieść o ich nagłym odejściu wywołała lawinę komentarzy w internecie. Tomas został opisany przez znajomą jako „najjaśniejsze światło”, a była uczennica Adama wspominała jego dobroć i niezwykły talent muzyczny jako nauczyciela gry na pianinie. Znajomi nie potrafili uwierzyć w ich śmierć, wspominając wielką radość z życia, jaką ta dwójka w sobie miała. Wciąż nie ma żadnych oficjalnych doniesień, które tłumaczyłyby, dlaczego para straciła życie tak nieoczekiwanie i niemal jednocześnie.

Jacek Borkowski wziął trzy śluby w kościele, choć sam nie jest wierzący? Mocne słowa aktora!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki