Nie była w kręgu podejrzanych
Portorykańska królowa piękności Áurea Vázquez Rijos jako 25 -latka poślubiła w 2005 roku Kanadyjczyka Adama Anhanga, który wcześniej dorobił się milionów na grach komputerowych i handlu nieruchomościami. Już pół roku później ciało jej męża zostało znalezione na jednej z ulic portorykańskiej stolicy, San Juan. Mężczyzna śmiertelnie ugodzony nożem zginął na miejscu, a jego żona została przez napastnika lekko zraniona. Śledczy długo nie podejrzewali je o udział w zamordowaniu męża. Mogła swobodnie wyjechać za granicę. Czuła się bezkarna. bo posunęła się nawet do tego, że pozwała rodziców zamordowanego męża o należne jej, jak twierdziła, dziewięć milionów dolarów.
Pogrążył ją wynajęty zabójca
Przełom w sprawie nastąpił w 2009 roku, gdy zgłosili się świadkowie, którzy zeznali, że widzieli, jak morderca po zabiciu Adama Anhanga rozmawiał z Vázquez Rijos i lekko ją zranił. Jednocześnie do popełnienia zbrodni przyznał się skazany za morderstwo Alex Pabon Colon. Zeznał, że został wynajęty przez byłą miss, ktora obiecała mu za to zapłacić trzy miliony dolarów. Szybko wyszło na jaw, że bogaty Kandyjczyk został zamordowany zaledwie kilka dni po tym, jak poinformował żonę, że planuje się z nią rozwieść. Tymczasem wyrachowana kobieta przez lata ukrywała się w Europie. Mieszkała we Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii., posługiwała się kilkoma fałszywymi dowodami. W końcu jednak na jej trop wpadli amerykańscy agenci federalni. Aresztowali ją na lotnisku w Madrycie. Kobieta trafiła do tamtejszego więzienia i czekała na ekstradycję. W 2015 r. Áurea Vázquez Rijos została wprowadzona na pokład prywatnego odrzutowca przysłanego przez FBI i wróciła do Portoryko. Skazano ją na karę dożywotniego więzienia. Perfidna morderczyni resztę swego życia spędzie w więzieniu Fort Worth w Teksasie. Oprócz Vázquez Rijos skazani zostali również jej siostra, Marcia Vázquez Rijos oraz były chłopak, Jose Ferrer Sosa, którzy pomagali byłej królowej piękności w ukrywaniu się w Europie.