Spis treści
Prezydent USA zabiera głos w sprawie ataku na Iran
Gospodarz Białego Domu w nagraniu zarejestrowanym w posiadłości Mar-a-Lago poinformował o likwidacji całego irańskiego dowództwa wojskowego. Według jego relacji tysiące tamtejszych wojskowych szuka ratunku, prosząc o immunitet i możliwość złożenia broni. Donald Trump zapewnił, że trwająca ofensywa nie zwolni tempa aż do pełnego sukcesu. Choć nie sprecyzował wszystkich celów operacyjnych, podkreślił konieczność ostatecznej ochrony Amerykanów przed radykalnym reżimem.
Decyzja o uderzeniu ma - w ocenie prezydenta - zagwarantować bezpieczeństwo nie tylko obecnym, ale i przyszłym pokoleniom. Przywódca Stanów Zjednoczonych odniósł się również do śmierci trzech amerykańskich żołnierzy, przyznając, że bilans strat po stronie USA może niestety wzrosnąć. Zapowiedział jednocześnie, że śmierć wojskowych spotka się z potężną reakcją wymierzoną w "terrorystów", których działania określił mianem "wypowiedzenia wojny cywilizacji".
Donald Trump o reakcji na śmierć Alego Chameneiego
Polityk wspomniał o entuzjastycznych reakcjach, jakie miały miejsce w Iranie na wieść o zabiciu najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego. W swoim wystąpieniu po raz kolejny zaapelował do "irańskich patriotów", by wykazali się odwagą. Zdaniem Trumpa, nadszedł odpowiedni moment na odzyskanie kontroli nad własnym państwem.
- Ameryka jest z wami. Złożyłem wam obietnicę i dotrzymałem jej. Reszta będzie zależeć od was, ale będziemy tam, aby pomóc - zaznaczył.
Śledź naszą relację na żywo: Wojna na Bliskim Wschodzie. USA: zginęło trzech żołnierzy amerykańskich
Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael atakują Iran - zobacz zdjęcia [18+]: