Ambasador USA: „Polska nigdy się nie poddaje”
Nagranie zostało opublikowane na platformie X w sobotę, w dniu przypadającej 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
- Osiemdziesiąt dwa lata temu, pierwszego sierpnia 1944 roku, mężczyźni, kobiety i dzieci Warszawy powstali przeciwko swoim nazistowskim okupantom w bohaterskiej lecz pechowej próbie odzyskania swojej wolności – powiedział ambasador.
W dalszej części wystąpienia Tom Rose nawiązał również do współczesnych zagrożeń i podkreślił siłę oraz determinację Polaków.
- Lekcja dla tych, którzy dzisiaj rzucają wyzywanie lub zagrażają Polsce – jeśli Adolf Hitler i Józef Stalin nie zdołali podbić Polski, to oni także nie mogą. Polska może zostać najechana, Polska może być okupowana, a nawet zdobyta, ale Polska nigdy się nie poddaje. Polska nie poddała się wtedy i nie podda się teraz – zaznaczył Rose.
Powstanie Warszawskie wciąż inspiruje: „Cześć bohaterom”
Ambasador zaznaczył, że pamięć o Powstaniu Warszawskim pozostaje ważna nie tylko dla Polaków, ale także dla wszystkich narodów ceniących wolność. W imieniu prezydenta Donalda Trumpa oraz narodu amerykańskiego złożył hołd uczestnikom zrywu.
- Prezydent Trump i naród amerykański - w tym dniu oddajemy hołd i pamiętamy niezwykłe poświęcenie, niezwykłego, niezłomnego ducha narodu polskiego oraz bohaterów Powstania Warszawskiego. Ich przykład nadal inspiruje nas wszystkich, którzy cenimy wolność, i daje nam cel oraz siłę, by nieustannie walczyć o wolność – zadeklarował. - Cześć bohaterom – podsumował ambasador USA po polsku.
Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku. Do walki przystąpiło około 40–50 tys. żołnierzy Armii Krajowej. Choć planowano, że potrwa zaledwie kilka dni, walki toczyły się przez ponad dwa miesiące. Zginęło około 18 tys. powstańców, 25 tys. zostało rannych, a śmierć poniosło także około 180 tys. cywilów. Po upadku powstania Niemcy wypędzili z Warszawy blisko pół miliona mieszkańców i niemal doszczętnie zniszczyli miasto.