Reakcja Brukseli i Bukaresztu na upadek drona na blok w Rumunii. Ambasador Rosji wezwany przez MSZ
Dron rozbił się na bloku mieszkalnym w należącej do NATO Rumunii i eksplodował! Do zdarzenia doszło minionej nocy z 28 na 29 maja w mieście Gałacz. Znajduje się ono kilka kilometrów od trójstyku granic z Mołdawią i Ukrainą. W wyniku uderzenia wybuchł pożar, a dwie osoby zostały ranne. Informację potwierdziło w piątek rumuńskie Ministerstwo Obrony, w sieci widać zdjęcia i filmy dokumentujące dramatyczne wydarzenia. Według rumuńskiej stacji Pro Lider FM oraz ukraińskiego portalu ZN.UA dron uderzył w jedno z mieszkań w wieżowcu. Nadal nie wiadomo dokładnie, co to był za dron, ale do incydentu doszło podczas rosyjskiego ataku na ukraińskie miasta portowe. Brak jeszcze komentarza strony rosyjskiej, są za to pierwsze reakcje ze strony władz Rumunii i Unii Europejskiej.
Władze Rumunii i UE mówią wprost o Rosji i zapowiadają 21. pakiet sankcji
MSZ Rumunii wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z incydentem. Mówi wprost o winie Rosji. „Ten incydent stanowi poważną i nieodpowiedzialną eskalację sytuacji ze strony Federacji Rosyjskiej. Rumunia poinformowała swych sojuszników oraz sekretarza generalnego NATO o sytuacji i domaga się podjęcia kroków w celu przyspieszenia przekazania Rumunii środków walki antydronowej” – napisał resort w oświadczeniu. Pisał też o „poważnym naruszeniu praw międzynarodowych i jej [Rumunii] przestrzeni powietrznej”.
„Rumunia jest członkiem NATO i w żadnym wypadku nie zgodzi się na przeniesienie napastniczej wojny Rosji przeciw Ukrainie na jej obywateli. Bezprecedensowy charakter tego wydarzenia wymaga zdecydowanej, skoordynowanej i proporcjonalnej odpowiedzi na poziomie narodowym, sojuszniczym i międzynarodowym” – napisał na Facebooku prezydent Nicusor Dan.
A oto stanowisko szefa NATO. Mark Rutte napisał: „Lekkomyślne działania Rosji stanowią zagrożenie dla nas wszystkich. Rosja nadal atakuje ludność cywilną i infrastrukturę cywilną na całej Ukrainie. Miniona noc po raz kolejny pokazała, że konsekwencje jej nielegalnej wojny napastniczej nie zatrzymują się na granicy. Wojna prowadzona przez Rosję musi się zakończyć, podobnie jak rosyjskie lekceważenie bezpieczeństwa ludności cywilnej. Ze swojej strony będziemy nadal wzmacniać nasze odstraszanie i obronę oraz kontynuować wsparcie dla Ukrainy w jej obronie przed rosyjską agresją”.
Z kolei przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że sytuacja z dronem jest „przekroczeniem kolejnej granicy”. Również w tym wypadku jest wprost mowa o Rosji: „Rosyjski dron uderzył w gęsto zaludniony obszar w Rumunii, raniąc cywilów. Rosyjska wojna napastnicza przekroczyła kolejną granicę”. Jak dodała, KE przygotowuje 21. pakiet unijnych sankcji wobec Rosji. Brak komentarza Kremla w tej sprawie, nadal też nie wiadomo, jaki dokładnie dron uderzył w rumuński blok.