Dwulatek postrzelił się ŚMIERTELNIE z broni ojca

2015-01-23 16:16

Trudno wyobrazić sobie, przez co teraz przechodzą rodzice 2-letniego Kaleba Ahlesa. Chłopczyk znalazł w samochodzie pistolet swojego ojca i postrzelił się śmiertelnie w klatkę piersiową.

Kaleb Ahles siedział w samochodzie rodziców, podczas gdy ci zajęci byli przeprowadzką. Nagle państwo Ahles usłyszeli ogromny huk. Natychmiast pobiegli do auta, w którym zobaczyli swojego maleńkiego syna z raną postrzałową klatki piersiowej.

Marka chłopca od razu rozpoczęła reanimację. Chłopiec trafił do szpitala. Niestety, lekarzom nie udało się go uratować.

Jak poinformował szeryf lokalnej policji Bob Gualtieri, maluch znalazł pistolet w schowku samochodowym. Broń należała do jego ojca.

Zobacz: Tragedia! 5-latek zastrzelił 8-miesięcznego braciszka!

To kolejny taki przypadek w Stanach Zjednoczonych, kiedy z broni rodzica ginie dziecko. W grudniu, w jednym z supermarketów, dwulatek zastrzelił swoją mamę. Natomiast już w tym roku pięcioletni chłopiec oddał śmiertelny strzał w kierunku ośmiomiesięcznego braciszka.

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki