Dramat w porcie na Bahamach. Czteroletnie dziecko wpadło do wody, matka skoczyła za nim
Do niebezpiecznego incydentu doszło w jednym z portów wycieczkowych na Bahamach, gdzie cumował statek linii Carnival Cruise Line. Czteroletnia dziewczynka wpadła do wody, a matka bez wahania skoczyła za nim. Obie zostały szybko uratowane przez załogę. Jak poinformowała Carnival Cruise Line w przesłanym USA TODAY oświadczeniu, dziewczynka „na krótko oddaliła się od matki” na terenie prywatnego portu armatora – Celebration Key – po czym wpadła do wody. Statek był w tym czasie zacumowany. – Nasza załoga i ochrona natychmiast podjęły działania i bezpiecznie wydobyły obie osoby z wody. Następnie zostały one zbadane przez personel medyczny. Obie czują się dobrze – przekazała firma.
ZOBACZ TEŻ: Nie żyje 7-letni chłopiec, który wpadł do zamarzniętego stawu w Radzewie. Matka walczy w szpitalu o życie
Dziewczynka i jej matka zostały wciągnięte na ląd. Zgromadzeni pasażerowie zareagowali oklaskami
Nagranie z akcji ratunkowej pojawiło się na TikToku. Widać na nim członków załogi opuszczających koło ratunkowe pomiędzy burtą statku Carnival Sunrise a nabrzeżem. Słychać emocjonalne reakcje świadków. – O mój Boże – mówi jedna z kobiet, gdy dziecko jest wyciągane z wody. – To małe dziecko – dodaje. Chwilę później na pokład zostaje wciągnięta również matka dziewczynki. Zgromadzeni pasażerowie reagują oklaskami. Carnival nie ujawnił dokładnej daty zdarzenia ani nie potwierdził oficjalnie, którym statkiem podróżowali pasażerowie. Wiadomo jedynie, że do incydentu doszło w Celebration Key – prywatnym porcie Carnival Cruise Line na wyspie Grand Bahama. Obiekt został otwarty dla pasażerów w lipcu i składa się z pięciu stref tematycznych, w tym przeznaczonych dla rodzin z dziećmi oraz wyłącznie dla dorosłych. Na początku grudnia port przyjął milionowego gościa. Na szczęście tym razem ten groźny wypadek zakończył się szczęśliwie!