Matka z Florydy zostawiła czworo dzieci i poleciała do Las Vegas. 9-latek trafił do szpitala

2026-10-29 13:30

50-letnia kobieta z Florydy zostawiła czworo dzieci w domu i wyjechała na kilka dni do Las Vegas. Pod jej nieobecność najmłodszy, 9-letni syn, doznał urazu głowy po uderzeniu hantlem. Gdy na miejsce przyjechała policja, okazało się, że dzieci nie mają opieki dorosłych. Matka została zatrzymana i usłyszała zarzuty.

Irene Miller z Florydy w trakcie zatrzymania przez policjanta z Orlando. O sprawie aresztowania matki przeczytasz na SE.
Autor: Osceola County Sheriff/ Materiały prasowe Porzuciła czwórkę dzieci i uciekła do Las Vegas

Irene Miller z Florydy zostawiła dzieci same w domu i poleciała do Las Vegas

Wyprawa 50-letniej Irene Miller do Las Vegas zakończyła się dla niej w kajdankach. Wszystko zaczęło się w mieście Kissimmee na terenie stanu Floryda, skąd kobieta wyruszyła w pięciodniową podróż służbową, zostawiając bez opieki czwórkę dzieci mających 9, 11, 12 oraz 14 lat.

Z informacji przekazanych przez „New York Post” wynika, że 50-latka tłumaczyła się wynajęciem opiekunki. Zatrudniona osoba miała jednak doglądać rodzeństwa wyłącznie przed wyjściem do szkoły oraz po zakończeniu lekcji, bez nocowania w ich domu.

Brak nadzoru wyszedł na jaw w momencie, gdy jedno z rodzeństwa zadzwoniło pod numer alarmowy 911, aby wezwać pomoc do najmłodszego brata, któremu na głowę spadł ciężki hantel. Kiedy patrol policji dotarł pod wskazany adres, okazało się, że nie ma tam żadnego dorosłego.

Poszkodowany 9-latek został przetransportowany do szpitala, skąd wypisano go po udzieleniu pomocy medycznej.

Zatrzymana Irene Miller rozwodzi się z mężem Markiem Millerem

Funkcjonariusze nawiązali kontakt z matką i potwierdzili jej obecność w Las Vegas. Po powrocie Irene Miller została aresztowana i usłyszała zarzut narażenia dzieci na niebezpieczeństwo.

Dziennikarze „New York Post” dotarli do informacji, że 17 września 50-letnia kobieta złożyła w sądzie papiery rozwodowe, chcąc zakończyć trwające 15 lat małżeństwo z Markiem Millerem.

Zaledwie miesiąc przed tym krokiem 53-letni małżonek usłyszał zarzuty dotyczące stosowania przemocy. Z policyjnych ustaleń wynika, że w trakcie awantury przed budynkiem szkoły mężczyzna wytrącił swojej żonie telefon z dłoni.

Decyzją sądu nałożono na niego zakaz zbliżania się do małżonki na dystans mniejszy niż 500 stóp, co stanowi równowartość około 152 metrów. Sprawa uregulowania jego widzeń z czwórką dzieci miała zostać rozstrzygnięta na następnej rozprawie.

Oskarżony Mark Miller nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o proces z udziałem ławy przysięgłych.

Sonda
Byłeś/byłaś kiedyś w Las Vegas?

Mark Miller przejął opiekę nad dziećmi po aresztowaniu żony

Gdy mundurowi zorientowali się, że dzieci są w domu zupełnie same, powiadomili o wszystkim ich ojca. Mężczyzna przyjechał po całą czwórkę i zabrał rodzeństwo do siebie.

Zatrzymana Irene Miller została osadzona w areszcie, który opuściła po niespełna 24 godzinach dzięki wpłaceniu 4 tysięcy dolarów kaucji.

Wciąż nie wyznaczono daty następnego posiedzenia sądu w tej sprawie. Zarówno podejrzana kobieta, jak i reprezentujący ją adwokat zignorowali prośby mediów o komentarz.

Świąteczne Las Vegas w Sieradzu. Widok zapiera dech w piersiach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI