Jak podają meksykańskie media do tragedii doszło w sobotę 27. lutego. Władze Jalisco podały, że niezidentyfikowani mężczyźni uzbrojeni w broń palną jadący ciężarówką przez stan Jalisco otworzyli ogień w sobotę, zabijając co najmniej 11 osób, które uczestniczyły w przyjęciu. Wśród ofiar jest 10 dorosłych mężczyzn i jeden nieletni chłopak. Nie wiadomo ile miał lat. Media podają, że niektóre ofiary były „najeżone kulami”. W domu, w którym doszło do masakry znaleziono jeszcze kobietę i kolejnego chłopca, którzy zostali ranni w strzelaninie. Zostali przetransportowani do szpitala.
PRZECZYTAJ MAKABRA! Polacy polecieli do pracy, WYCIĘTO im organy
W krótkim komunikacie prasowym prokuratura poinformowała, że na miejscu zdarzenia pracowali śledczy z wydziału zabójstw. Na razie wiadomo tylko, że pasażerowie ciężarówki strzelali z broni długiej, jednak kim są sprawcy - to ma wyjaśnić śledztwo. Lokalne media podały, że strzelanina wybuchła między ulicami dwiema ulicami i był to bezpośredni atak na dom, w którym odbywała się impreza. Śledczy pracowali głównie przed domem, gdzie na chodniku leżały ciała zamordowanych mężczyzn.
Stan Jalisco jest jednym z epicentrów meksykańskiej wojny narkotykowej i siedzibą potężnego kartelu Jalisco New Generation Cartel (CJNG). Strzelanina w miejscowości Tonalá jest kolejną. Na początku lutego doszło do zabójstwa z broni palnej 5 osób w Tlaquepaque.
Polecany artykuł: