Kurier porwał i zamordował 7-latkę. Jej ostatnie słowa się nagrały. "Chcę do mamy!"

2026-04-23 12:28

W Stanach Zjednoczonych trwa proces 31-letniego Tannera Lynn Hornera, który porwał sprzed domu 7-letnią dziewczynkę, brutalnie ją zamordował, a ciało porzucił w rzece. Sąd usłyszał przerażające nagranie ostatnich chwil życia dziewczynki, zarejestrowane przez kamerę w furgonetce oprawcy. Pytała porywacza, co robi, dokąd jadą, prosiła, by odwiózł ją do mamy. On kazał jej zdjąć koszulkę. Potem słychać tylko krzyk i płacz.

Kurier porwał 7-latkę i ją zabił! To zdjęcie przeraża

i

Autor: Facebook/ Facebook
  • W Teksasie toczy się proces Tannera Hornera, kuriera oskarżonego o porwanie i zabójstwo 7-letniej Atheny Strand.
  • Podczas procesu odtworzono wstrząsające nagranie z furgonetki, na którym słychać ostatnie chwile życia dziewczynki.
  • Jakie zeznania złożyła matka oskarżonego i co grozi mordercy 7-latki?

30 listopada 2022 roku Tanner Horner zostawił paczkę w domu 7-letniej Atheny Strand, w okolicy Dallas w Teksasie. Nie odjechał jednak od razu, tylko porwał małą dziewczynkę i zapakował ją do furgonetki. Podczas trwającego właśnie w Teksasie procesu, ława przysięgłych usłyszała w środę, 22 kwietnia, wstrząsające nagranie z wnętrza samochodu. 7-latka zapytała oprawcę "Co robisz? Czy jesteś porywaczem? Dokąd jedziemy?". On powiedział jej "To nie ma znaczenia". Kazał jej usiąść i być cicho, zagroził, że inaczej zrobi jej krzywdę. 

Kurier udusił 7-letnią dziewczynkę. Wszystko się nagrało

To właśnie wtedy zasłonił kamerę wewnątrz auta. Dźwięku jednak nie wyłączył. Zapytał małą Athenę ile ma lat i do której chodzi szkoły. Potem powiedział: "Jesteś naprawdę ładna". Gdy zatrzymał furgonetkę, kazał dziecku zdjąć koszulkę. Na przerażającym nagraniu słychać, jak Athena odmawia i prosi go, by odwiózł ją do mamy. Potem słychać odgłosy uderzeń, duszenia, krzyki i płacz. "Niektórzy przysięgli płakali, słysząc, co dzieje się z małą dziewczynką. Jej rodzice wyszli przed rozpoczęciem odtwarzania nagrania" - podaje NBC. Ciało dziewczynki znaleziono później w rzece Trinity. 

Matka zabójcy: "Nikt go nie lubił"

Tego samego dnia, gdy w sądzie zaprezentowano nagranie, zeznawała też matka zabójcy. Powiedziała, że kocha syna, ale nie kocha tego co zrobił. "Nie wiem, kim był w tamtej chwili. To było jeszcze dziecko" - mówiła. Relacjonowała, że jej syn był prześladowany w dzieciństwie i że "zaczął uderzać się po głowie, gdy prześladowanie się rozpoczęło". Mówiła, że od zawsze był "inny". "Chodzi o to, że chciał się dogadywać z ludźmi, ale oni po prostu nie byli zainteresowani rozmowami z nim. Trudno było na to patrzeć. W ogóle go nie lubili".

Mordercy grozi dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia, lub kara śmierci, dopuszczona w tym stanie. Obrońcy mężczyzny chcą powołać biegłych, którzy ocenią jego stan psychiczny. Liczą na to, że uda się uniknąć kary śmierci. 

Ukrainiec porwał 9-latka i się nad nim znęcał

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki