Nauczycielka spaliła siebie i czworo dzieci! Żyj, jakby każdy dzień był ostatnim

i

Autor: Facebook

Wielka tragedia

Nauczycielka spaliła siebie i czworo dzieci! "Żyj, jakby każdy dzień był ostatnim"

2024-02-23 13:15

Wzorowa pracownica szkoły, którą wybrano "nauczycielką roku", celowo podpaliła dom, w którym była razem z czwórką swoich dzieci! Takie ustalenia ujawnili śledczy badający wielką tragedię w stanie Missouri. Bernadine "Birdie" Pruessner (+39 l.) i jej dzieci – 9-letnie bliźniaki Ellie i Ivy Pruessner, 5-letni Jackson Spader i 2-letnia Millie Spader zginęli 19 lutego rano w pożarze ich domu w Ferguson.

"Nauczycielka roku" spaliła żywcem siebie i czwórkę dzieci. Wcześniej pisała: "Żyj tak, jakby każdy dzień był ostatnim"

Na zdjęciach, które Bernadine "Birdie" Pruessner (+39 l.) pokazywała znajomym w mediach społecznościowych, widzimy uśmiechniętą kobietę w gronie uroczych, radosnych dzieci. "Wszystkie moje dzieci śpią spokojnie w moim łóżku wiedząc, że są kochane tak mocno, że zrobiłabym dla nich absolutnie wszystko" – pisała na krótko przed tragedią pracownica szkoły Lewis & Clark Community College, którą niegdyś wybrano "nauczycielką roku". Niestety, w świecie realnym życie tej rodziny było dalekie od ideału. Bernadine rozstała się kolejno z ojcem bliźniaków, a potem dwójki młodszych dzieci. Z każdym z mężczyzn toczyła batalię o opiekę nad maluchami. Ostatnio były mąż próbował sądowo zablokować przeprowadzkę 39-latki, powołując się na to, iż obawia się dawnej teściowej, którą nazwał "psychotyczną".

39-latka zabiła siebie i dzieci. Zostawiła list pożegnalny

Wszystko wskazuje na to, że rodzinne dramaty w końcu przerosły kobietę i doprowadziły ją do szaleńczej myśli, by odejść z tego świata i zabrać ze sobą dzieci... Gdy Bernadine pisała na krótko przed tragedią "Żyj tak, jakby każdy dzień był ostatnim", nikt nie spodziewał się, co ma na myśli. W poniedziałek, 19 lutego do domu, w którym mieszkała 39-latka z dziećmi, wezwano straż pożarną. Płomienie ogarnęły całą sypialnię, gdzie spała cała piątka. Nikogo nie udało się uratować. Jak podali śledczy i strażacy, pożar zaczął się od podpalonego materaca, a w domu znaleziono także list pożegnalny napisany przez Bernadine. Zdarzenie zostało uznane za samobójstwo rozszerzone.

Potrzebujesz pomocy? Nie jesteś sam! Jeżeli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:

800 70 2222 - CAŁODOBOWY - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym

800 12 12 12 - CAŁODOBOWY - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka

116 111 - CAŁODOBOWY - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży

116 123 - CAŁODOBOWY - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych

112 - CAŁODOBOWY - Numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia

Sonda
Czy temat samobójstw powinien być częściej poruszany?

20 pytań z wiedzy ogólnej. Sprawdź w quizie, ile wiesz o świecie. Nie będzie łatwo!

Pytanie 1 z 20
Znane na Warmii anielskie ruchańce to:
Magda zabiła babcię i zadzwoniła na policję

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Tekst sponsorowany