- Nowy Jork ogłosił najwyższy stopień zagrożenia w związku z nadchodzącą ekstremalną pogodą, która uderzy w miasto już dziś.
- Mieszkańcy muszą przygotować się na upały do 39 stopni, gwałtowne burze, gradobicia, lokalne podtopienia oraz ryzyko tornad.
- Burmistrz apeluje o ostrożność, zwłaszcza przed silnym wiatrem prostoliniowym; dowiedz się, jak chronić się przed nadciągającym chaosem i kiedy sytuacja wróci do normy.
Ostrzeżenie przed nawałnicami i upałem
Właśnie na dziś (czwartek, 11 czerwca) ogłoszono w Nowym Jorku najwyższy stopień zagrożenia. Miasto nawiedzą ogromne, sięgające nawet 39 stopni upały, gwałtowne burze, nawałnice, gradobicia. Meteorolodzy ostrzegają też przed możliwym wystąpieniem tornad. Nowojorczycy muszą się także spodziewać lokalnych podtopień. "Według prognoz NBC News, lokalne, intensywne burze będą występować do piątku na obszarze tzw. regionu trzech stanów (Tri-State), obejmującego Nowy Jork, New Jersey i Connecticut" - podaje PAP. Wieczorem będzie najgorzej.
Najgorszy "wiatr prostoliniowy"
Do mieszkańców zaapelował burmistrz Nowego Jorku, Zohran Mamdani. Poprosił o zachowanie szczególnej ostrożności w czasie poruszania się po mieście. Eksperci mówią, że największym zagrożeniem będzie silny wiatr prostoliniowy. "Jest to specyficzny rodzaj niszczycielskiego wiatru burzowego, który w przeciwieństwie do tornada nie wiruje, lecz wieje z ogromną prędkością w jednym, stałym kierunku i potrafi generować szkody" - czytamy.
Upały też dadzą się mocno we znaki. Prognozowana jest temperatura ok. 32-34 stopni Celsjusza, jednak ze względu na bardzo dużą wilgotność, temperatura odczuwalna może wynieść nawet blisko 40 stopni. Wszystko powinno się zacząć uspokajać w sobotę, 13 czerwca.
Poniżej galeria zdjęć z tornada, jakie w 2024 roku spustoszyło Buffalo.