Nie żyje Phil Campbell – legendarny gitarzysta Motörhead
Świat muzyki heavymetalowej pogrążył się w żałobie. W sobotę, 14 marca 2026 roku, rodzina ogłosiła śmierć Phila Campbella, weterana brytyjskiego zespołu Motörhead. Muzyk zmarł spokojnie wieczorem po długiej i odważnej walce na oddziale intensywnej terapii, po skomplikowanej operacji.
Na profilu w mediach społecznościowych rodzina napisała:
Z wielkim smutkiem ogłaszamy śmierć naszego ukochanego ojca, Philipa Anthony’ego Campbella, który zmarł spokojnie wczoraj wieczorem po długiej i odważnej walce na oddziale intensywnej terapii po skomplikowanej, poważnej operacji. Phil był oddanym mężem, wspaniałym ojcem i dumnym dziadkiem, znanym z czułości jako ‘Bampi’. Był głęboko kochany przez wszystkich, którzy go znali i będzie nam go bardzo brakowało. Jego dziedzictwo, muzyka i wspomnienia, które stworzył z tak wieloma osobami, będą żyć wiecznie. Uprzejmie prosimy o uszanowanie prywatności naszej rodziny w tym niezwykle trudnym czasie - czytamy w treści posta opublikowanego na Facebooku.
Kim był Phil Campbell?
Philip Anthony Campbell urodził się 7 maja 1961 roku w Pontypridd w Walii. Gitarę zaczął grywać już w wieku 10 lat, zainspirowany legendami rocka i metalu, takimi jak Jimi Hendrix, Tony Iommi, Jimmy Page, Michael Schenker czy Todd Rundgren. Już w wieku 12 lat zdobył autograf Lemmy’ego Kilmistera po koncercie grupy Hawkwind, a rok później występował półprofesjonalnie z lokalną grupą kabaretową.
W 1979 roku założył własny zespół heavymetalowy, Persian Risk, z którym nagrał dwa single: Calling For You (1981) i Ridin’ High (1983).
Przełom w jego karierze nastąpił w 1984 roku, kiedy po odejściu gitarzysty Briana Robertsona, Lemmy Kilmister zatrudnił Phila Campbella jako jednego z dwóch nowych gitarzystów Motörhead, obok Michaela „Würzela” Burstona. Campbell pozostał stałym członkiem zespołu aż do śmierci Lemmy’ego w 2015 roku, tworząc niezapomniane riffy i współtworząc klasyczne albumy grupy, takie jak Orgasmatron, 1916 czy Bastards.
Po rozpadzie Motörhead kontynuował działalność artystyczną, zakładając własne projekty: Panda Party oraz autorski zespół Phil Campbell and the Bastard Sons.
Phil Campbell pozostaje w pamięci fanów nie tylko jako wybitny gitarzysta, lecz także jako oddany mąż, ojciec i dziadek, znany w rodzinie jako „Bampi”. Jego wkład w świat muzyki rockowej i metalowej będzie żył wiecznie.
Zobaczcie zdjęcia Phila Campbella w akcji: