Ogromna kula oderwała się od dekoracji i poleciała w stronę tłumu w Disney World. Pracownik uratował ludzi
Przerażające chwile w Disney World na Florydzie! Kilka dni temu tłum ludzi zgromadził się na pokazie efektów specjalnych i sztuczek kaskaderskich inspirowanym przygodami Indiany Jonesa. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem. Aż do czasu. Nagle ogromny rekwizyt w postaci 180-kilogramowej kuli wymknął się spod kontroli i zaczął toczyć się prosto w stronę widowni! Sytuacja była naprawdę niebezpieczna. Wtedy na ratunek rzucił się bohaterski pracownik Disney World. Na filmie, który trafił do mediów społecznościowych widzimy, jak mężczyzna staje na drodze toczącej się i podskakującej wielkiej kuli. Udaje mu się ją zatrzymać na samym brzegu sceny, ale sam zostaje uderzony i upada na ziemię. W tym momencie drugi pracownik powstrzymuje kulę, wyhamowaną wcześniej przez kolegę. Dzięki ich poświęceniu nikomu z widzów nic się nie stało.
"Bezpieczeństwo jest podstawą we wszystkim, co robimy. Ten element pokazu zostanie zmieniony"
Na nagraniu widać, jak inni pracownicy natychmiast ruszają mu na pomoc, a gdy mężczyzna wstaje, tył jego głowy jest zakrwawiony. W oświadczeniu przesłanym do Fox News Digital przedstawiciele Disneya poinformowali, że nie będą ujawniać szczegółów dotyczących stanu zdrowia poszkodowanego pracownika, powołując się na ochronę jego prywatności. Podkreślili jednak, że mężczyzna dochodzi do siebie. – Skupiamy się na wsparciu naszego pracownika, który jest w trakcie rekonwalescencji – przekazała firma. Disney zapowiedział też zmiany w widowisku, tak by na przyszłość zmniejszyć ryzyko wypadków. – Bezpieczeństwo jest podstawą we wszystkim, co robimy. Ten element pokazu zostanie zmieniony, gdy nasz zespół ds. bezpieczeństwa zakończy analizę zdarzenia – zapewniają pracownicy Disneya w komunikacie.