Zaczęło się od różańca, który zaczepił się o papieskie ucho. Teraz Franciszek najpierw złapał strażacki hełm i założył go na głowę, a potem zmagał się z szalikiem, który całkiem zasłonił mu twarz. Figle wiernych przyjął z nieskrywaną radością.
Sprawdź: Papież Franciszek sponsoruje rozmowy telefoniczne imigrantom!