Spis treści
Poślizg, huk i seria uderzeń
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 31 sierpnia, około godziny 23:30 na Georg‑Marwitz‑Straße. Według Radio Dresden polski minibus nagle wpadł w poślizg, odbił w bok i z ogromną siłą uderzył w stojące przy ulicy auta. Kierujący nim 27-letni Polak stracił kontrolę nad pojazdem, najpierw taranując VW Golfa, Toyotę Yaris, Skodę Octavię, Forda C‑Maxa i Seata Aronę, a następnie przewracając się na bok i uderzając jeszcze w Forda Fiestę oraz Mazdę CX‑5. Łącznie zniszczonych zostało siedem samochodów. Pojazd po serii kolizji przewrócił się na bok, a kierowca został ranny.
Alkohol, narkotyki i brak prawa jazdy
Policja nie miała wątpliwości – kierowca był pijany. Badanie wykazało 0,88 promila alkoholu, a test narkotykowy potwierdził obecność THC. Funkcjonariusze zarządzili pobranie krwi i ustalili, że mężczyzna nie posiadał prawa jazdy.
TAG24 dodaje, że w rozbitym pojeździe znaleziono m.in. butelkę Jägermeistera i pustą puszkę po piwie – co tylko potwierdza skalę nieodpowiedzialności kierowcy.
Straty ogromne – dwa auta w totalnej ruinie
Według wstępnych ustaleń co najmniej dwa z rozbitych samochodów to kompletne wraki, a sam polski minibus również nie nadaje się do użytku. Straty szacowane są w pięciocyfrowych kwotach. Mówi się o około 50 tysiącach euro szkód.
Policja prowadzi śledztwo
Niemiecka policja wszczęła postępowanie przeciwko Polakowi m.in. za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków, brak uprawnień, a także spowodowanie poważnego zagrożenia w ruchu drogowym. Kierowca trafił do szpitala, a jego dokładny stan nie został ujawniony.
