Naćpany Polak uciekał przed policją i zabił rowerzystę. Tragiczny finał pościgu w Hamburgu

Dramatyczne sceny na ulicach Hamburga. 39‑letni Polak, który próbował uciec przed policją, stracił panowanie nad autem i wjechał w 42‑letniego rowerzystę stojącego na wysepce. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń, a sprawca trafił do aresztu. Okazało się m.in., że prowadził pod wpływem narkotyków

Pościg w Hamburgu
Autor: Grzegorz Kluczyński

Policyjna kontrola przerodziła się w szaleńczą ucieczkę

Wszystko zaczęło się w poniedziałkowy wieczór, gdy kierująca z Norderstedt zgłosiła policji, że cztery osoby – jej zdaniem pod wpływem narkotyków – wsiadły do audi kombi i odjechały w stronę autostrady A7. Funkcjonariusze ze Schleswig‑Holstein szybko namierzyli wskazany pojazd na węźle Hamburg‑Schnelsen Nord.

Kierowca jednak zignorował sygnały do zatrzymania i ruszył z ogromną prędkością w kierunku Hamburga. Po zjechaniu z A7 na węźle Volkspark skręcił w Schnackenburgallee, próbując zgubić patrol. Do pościgu dołączyły kolejne radiowozy oraz policyjny śmigłowiec „Libelle”.

Audi wpadło w poślizg. Rowerzysta nie miał szans

W rejonie skrzyżowania Bornkampsweg/Holstenkamp ucieczka zakończyła się tragedią. Kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem, który wpadł w poślizg, przejechał przez wysepkę i uderzył w stojącego tam 42‑letniego rowerzystę.

Mężczyzna doznał początkowo obrażeń zagrażających życiu. Ratownicy przewieźli go do szpitala pod opieką lekarza. Jego stan został już ustabilizowany, ale obrażenia są poważne.

Polak zatrzymany. Podejrzenie jazdy po narkotykach i bez prawa jazdy

Kierowca – 39‑letni Polak – wyszedł z wypadku bez szwanku. Natychmiast został zatrzymany przez policjantów. Jak ustalono, mężczyzna może nie posiadać prawa jazdy, a dodatkowo prowadził auto pod wpływem narkotyków. Po wykonaniu czynności trafił do aresztu śledczego w Hamburgu. O tym, czy zostanie tymczasowo aresztowany, zdecyduje sąd.

Audi zostało kompletnie zniszczone i nie nadaje się do jazdy. Pasażerowie – cztery osoby zgłoszone przez kierującą z Norderstedt – nie odnieśli obrażeń.

Policja: „To cud, że nie doszło do jeszcze większej tragedii”

Thilo Marxsen z policji w Hamburgu nie ukrywa, że sytuacja mogła skończyć się jeszcze gorzej.

– Kierowca stwarzał skrajne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Ucieczka z taką prędkością przez gęsto zabudowany obszar to skrajna nieodpowiedzialność. To cud, że nie ucierpiało więcej osób – podkreśla rzecznik.

Śledztwo trwa

Sprawą zajmuje się teraz Wydział Ruchu Drogowego Innenstadt/West. Śledczy ustalają dokładny przebieg ucieczki, stan kierowcy oraz to, czy pasażerowie również byli pod wpływem środków odurzających.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Tak wygląda największy cmentarz w Europie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki