Spis treści
Autobus przewrócił się na popularnej trasie turystycznej
Według egipskiego ministerstwa zdrowia autobus przewrócił się na odcinku drogi prowadzącej z Dahab do Nuwajbi — regionu uwielbianego przez turystów za nurkowanie w Morzu Czerwonym i malownicze krajobrazy. Jak podaje agencja Anadolu, cytowana przez Qazinform, do wypadku doszło przed miejscowością Al‑Saada. Na miejsce natychmiast wysłano 20 karetek pogotowia.
Dramatyczna akcja ratunkowa. Ofiary na miejscu, ranni w szpitalach
Zagraniczne media zgodnie informują, że wszystkie 16 ofiar zginęło na miejscu. 28 rannych przewieziono do okolicznych szpitali, gdzie — jak podkreśla egipski minister zdrowia Khaled Abdel Ghaffar — medycy pracują „z pełną wydajnością”, a placówki podniesiono w stan najwyższej gotowości.
Minister polecił zapewnić pełne zaopatrzenie w leki i sprzęt oraz utrzymywać stałą koordynację z władzami Synaju Południowego. W oświadczeniu resort przekazał kondolencje rodzinom ofiar i życzył szybkiego powrotu do zdrowia poszkodowanym.
Przyczyny tragedii nadal nieznane
Jak podaje SRF, przyczyna wypadku nie została jeszcze ustalona. Wskazuje się jednak, że w Egipcie wypadki drogowe są częste i często wynikają z ryzykownej jazdy, złego stanu technicznego pojazdów oraz słabej kontroli przestrzegania przepisów. Statystyki są przerażające — według egipskiej agencji statystycznej w ubiegłym roku na drogach zginęło niemal 6000 osób.
To już drugi taki dramat w ciągu niespełna miesiąca
Zaledwie trzy tygodnie temu w prowincji Ismailia doszło do innego poważnego wypadku — zginęło tam 15 osób, a 32 zostały ranne. Informacje te potwierdzają zarówno PAP, jak i zagraniczne media, które przypominają o fatalnym stanie bezpieczeństwa na egipskich drogach.
Synaj Południowy: raj dla turystów, ale niebezpieczne drogi
Region, w którym doszło do tragedii, jest jednym z najpopularniejszych miejsc wypoczynkowych w Egipcie — to tu znajdują się Dahab, Nuwajba i słynny kurort Szarm el‑Szejk. Malownicze wybrzeże Morza Czerwonego przyciąga tysiące turystów, ale wąskie i kręte drogi Synaju od lat uchodzą za niebezpieczne.