Polka wygrała 120 tys. zł odszkodowania od szefa. Wszystko przez brak zaproszenia na pizzę

2021-05-12 11:25 Marta Woźniak
pizza
Autor: pixabay.com

Polka wywalczyła duże odszkodowanie od swojego byłego pracodawcy, który dyskryminował ją ze względu na płeć, zarabiała mniej niż inni, a także pomijał ją, gdy dla wszystkich pracowników organizowano wspólny lunch z fast foodem, a na koszt firmy można było zamówić pizzę, frytki z rybą czy inne danie. Pani Małgorzacie nie podobało się nierówne traktowanie, więc zaskarżyła pracodawcę. Sąd w Wielkiej Brytanii przyznał słuszność Polce, a ta ma teraz otrzymać 23 079 funtów odszkodowania, czyli ok. 120 tys. zł.

Pani Małgorzata, matka samotnie wychowująca dziecka, pracowała jako recepcjonistka w salonie samochodowym Forda w miejscowości Hartwell. W 2018 roku złożyła skargę dotyczącą swojego wynagrodzenia, godzin pracy i dyskryminacji ze względu na płeć. Do tego czasu pracodawcy zawsze zapraszali ją raz w miesiącu na wspólny posiłek na koszt firmy, gdzie zamawiano pizzę, frytki czy inny fast food.

PRZECZYTAJ Baletnica wygrała w sądzie duże odszkodowanie. Pozwała firmę baletową za rasizm

Według Polki pracodawcy zrobili do specjalnie.Do 2019 roku kobieta pracowała w firmie na pół etatu, bo według pracodawców jej stanowisko recepcjonistki jest stanowiskiem pełnoetatowym. Pani Małgorzata nie mogła pozwolić sobie na kolejne godziny pracy, bo jest matką samotnie wychowującą dziecko.

Pizza bez drożdży. Jak zrobić proszkowe ciasto na pizzę? To proste!

W końcu sprawa trafiła do sądu, a podczas rozprawy stwierdzono, że pani Małgorzata została celowo pominięta przez szefów, którzy nie włączyli jej do nieformalnego obiadu pracowników. Pracodawca bronił się, że pracująca na pół etatu pani Małgorzata, pracowała jedynie do godz. 13.00, dlatego nie była zapraszana na służbowy obiad. Według sędzi Jennifer Bartlett obiady mogły być organizowane nieformalnie, ale nie zwalniało to szefów, by równo traktować wszystkich pracowników i zapraszać na nie pracowniczkę, która kończyła wcześniej dniówkę. „Mogła zostać zapytana, czy chce się przyłączyć” – podkreśliła sędzia. Pani Małgorzata ma od byłych pracodawców otrzymać 23 079 funtów, czyli około 120 tys. zł.

ZOBACZ GALERIĘ Oszust chciał wyłudzić odszkodowanie! Rozebrał swoje auto na części i zgłosił jego kradzież

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze