Polacy protestujący w Nowym Jorku domagali się od BBC mówienia prawdy i nie zakłamywania historii. Chodzi o planowaną przez stację emisję kontrowersyjnego serialu "nasze matki, nasi ojcowie", który zdaniem demonstrantów zdejmuje z Niemców odpowiedzialność za wybuch i zbrodnie z II wojny światowej. W brytyjskiej produkcji w bardzo złym świetle przedstawia się członków Armii Krajowej.
ZOBACZ: Profesor Ryszard Sznepf - ten serial powiela krzywdzące stereotypy
Pod siedzibą stacji przy Avenue of the Americas zgromadziło się wiele osób z transparentami z hasłami takimi jak: "Niemcy zabijali 3000 obywateli polskich dziennie", "Żołnierze polskiego podziemia, nasze matki i ojcowie byli sojusznikami Brytyjczyków", poinformował portal rmf24.pl.
- Oni wciąż nazywają niemieckie obozy koncentracyjne "polskimi" lub "nazistowskimi w Polsce", insynuując, że utworzyli je Polacy. Bezpośrednią przyczyną dzisiejszej demonstracji są plany pokazania w Wielkiej Brytanii serialu "Nasze matki, nasi ojcowie", gdzie Polacy przedstawiani są jako mordercy i złoczyńcy. Musimy wobec tego się mocno sprzeciwiać - powiedział jeden z organizatorów manifestacji Stefan Komar.
ZOBACZ: Polski rząd coraz częściej szpieguje nas w Google
Amerykański protest był przeprowadzony w ramach solidarności z uczestnikami podobnej demonstracji, która odbyła się w Londynie.