Policja przeszukuje Royal Lodge, dawną rezydencję byłego księcia Andrzeja. Działania potrwają do poniedziałku
Przeszukania Royal Lodge – dawnej rezydencji księcia Andrzeja w Wielkim Parku Windsorskim – potrwają co najmniej do poniedziałku. Taką informację przekazała w piątek po południu brytyjska policja. Działania służb mają związek ze śledztwem dotyczącym podejrzeń o nadużycie stanowiska publicznego przez młodszego brata króla Karola III. Andrzej Mountbatten-Windsor, bo tak obecnie oficjalnie określany jest były książę, został zatrzymany w czwartek rano. Po 11 godzinach przesłuchań zwolniono go jednak bez postawienia zarzutów, co nie zmienia faktu, iż dochodzenie jest kontynuowane. Policja nie wyklucza, że może zostać ponownie wezwany na przesłuchanie lub ponownie zatrzymany.
Śledztwo dotyczy okresu, gdy Andrzej pełnił funkcję specjalnego przedstawiciela Wielkiej Brytanii ds. handlu. Według podejrzeń mógł wówczas przekazywać poufne informacje Jeffreyowi Epsteinowi – amerykańskiemu finansiście i przestępcy seksualnemu, z którym utrzymywał kontakty towarzyskie, które również budzą wiadomo wątpliwości. Royal Lodge to 30-pokojowa rezydencja, w której Andrzej mieszkał przez ponad dwie dekady. Opuścił ją na początku lutego. Przeszukania w jego obecnym miejscu zamieszkania – Wood Farm Cottage na terenie posiadłości Sandringham – zakończyły się jeszcze w czwartek.
Apel policji do osób z otoczenia Andrzeja. Funkcjonariusze liczą na zeznania
Równolegle policja zwróciła się do obecnych i byłych osób z otoczenia Andrzeja z apelem o przekazanie wszelkich informacji, które mogłyby mieć znaczenie dla sprawy. Funkcjonariusze proszą, by osoby te zastanowiły się, czy były świadkami lub słyszały o zdarzeniach mogących rzucić nowe światło na podejrzenia wobec byłego księcia. Wątek ten nabrał znaczenia po styczniowej publikacji w USA kolejnej transzy dokumentów ze śledztwa w sprawie Epsteina. Z ujawnionych materiałów wynika, że w 2010 roku miał on wysłać do Wielkiej Brytanii młodą kobietę w celu kontaktu seksualnego z ówczesnym księciem. Jeffrey Epstein w 2008 roku został skazany na Florydzie za wykorzystywanie seksualne nieletnich. W 2019 roku usłyszał federalne zarzuty handlu nieletnimi w celu wykorzystywania seksualnego. W tym samym roku zmarł w areszcie, oficjalnie w wyniku samobójstwa.